26 grudnia 1806r. miały miejsce bitwy pod Gołyminem i Pułtuskiem. Dziś skupimy się na tej drugiej. Zapraszam do lektury!
Była Wigilia Bożego Narodzenia roku 1806. Wojska rosyjskie były w generalnym odwrocie. Naczelny dowódca sił rosyjskich w Prusach feldmarszałek Michaił Kamieński rozkazał kierowanie się do Ostrołęki.
Jednocześnie wezwał generała Friedricha Buxhowdena by ten niezwłocznie wysłał posiłki Bennigsenowi. Wojska tego pierwszego znajdowały się około 10 kilometrów od jego pozycji.
W nocy z 25 na 26 grudnia feldmarszałek Kamieński się pochorował. Jednocześnie zmienił swoją decyzje i wydał Bennigsenowi rozkaz odwrotu. Jak się jednak okazało, Francuzi są zbyt blisko by móc bezpiecznie się wycofać.
Wobec tego Bennigsen postanowił zignorować rozkaz feldmarszałka i wydać bitwę zgodnie z wcześniejszym planem. Mamy poranek, 26 grudnia 1806 roku. Był to zimny i wietrzy dzień. Rosjanie postanowili zabezpieczyć przede wszystkim dwa mosty znajdujące się w Pułtusku a także drogę prowadzącą na Gołymin. Ponadto szczególną uwagę poświęcili zabezpieczeniu drogi odwrotu.
Rosyjskie siły w Pułtusku miały liczyć około 45 tysięcy żołnierzy, na które się składało 66 batalionów piechoty, 55 szwadrony kawalerii, 5 pułków kozackich i 9 pułków artylerii.
Liczbę dział jakie miał pod sobą Bennigsen szacowano na maksymalnie 200. Rozłożenie sił było następujące. Na lewej flance na wysuniętej pozycji znajdowały się oddziały podległe pod Baggowuta, następnie bliżej kwatery Bennigsena od lewej znajdował się Osterman, Sacken w drugiej linii, w trzeciej natomiast Somow i pułk Siedmioradzki.
W pierwszej linii wysunięte pozycje na prawo od Baggowuta zajął Barclay de Tolly.
Na prawym skrzydle znajdował się las Moszyński, kluczowy jak się później okaże. Francuskim atakiem miał kierować dowódca V Korpusu marszałek Jean Lannes. Otrzymał on rozkaz ścigania wojsk przeciwnika. Jednakże zwiad Bekera twierdził, że Rosjanie będą prawdopodobnie chcieli bronić Pułtuska.
Jednocześnie do Lannesa dotarł rozkaz Napoleona o konieczności zajęcia Pułtuska i zabezpieczenie przyczółka mostowego nad Narwią.
Na zdjęciu marszałek Lannes
Miały się niestety zdarzać przypadki mordowania rannych przez Rosjan, jednak Francuzi nie byli im dłużni i w ramach zemsty również dobijali rannych Rosjan.
Baggowut znajdujący się na lewej flance musiał się wycofać pod naporem Francuzów. Jak się po bitwie okazało to Rosjanie mieli dużą przewagę na lewej flance nad Francuzami.
Jednak ogromna determinacja tych drugich sprawiła, że pomimo przewagi liczebnej, to na lewą flankę wsparcie musiał skierować Bennigsen. W toku walki jednak w pewnym momencie nastąpił impas. Francuzi marszałka Lannesa nie byli w stanie kontynuować walki, pomimo wielkiego męstwa jakim się wykazali. Rosjanie prawdopodobnie szykowali się do kontrataku, który zniszczyłby francuskie siły.
Wtedy też do walki włączyła się 3 Dywizja III Korpusu Marszałka Davouta. Jej pierwotne zadanie nakazywało ściganie wojsk przeciwnika, które zmierzały w kierunku Pułtuska. Jej dowódcą był generał brygady Joseph d’Aultanne .
Tak się jednak nie stało. Wobec tego siły generała D’Aultanne’a wycofały się do lasu. W tym momencie nastał zmierzch i bitwa dobiegła końca.
Bennigsen wiedział, że nie jest w stanie kontynuować walki wobec czego zarządził odwrót. Co ciekawe, na drugi dzień do walki miał dołączyć sam Napoleon Bonaparte i dokonać oblężenia Pułtuska. Wobec czego Bennigsen nieświadomie uratował swoją armię o kompletnej klęski. Straty obu stron są ciężkie do oszacowania. Początkowo Bennigsen szacował swoje straty na 7000 zabitych i rannych a francuskie na 10000 zabitych i rannych i kilkuset wziętych do niewoli.
Marszałek Lannes natomiast twierdził, że stracił 2200 zabitych i rannych.
Prawdopodobne straty wyniosły około 3000-4000 zabitych i rannych po stronie francuskiej a 3500-5000 zabitych i rannych po stronie rosyjskiej.
Wsparcie jakie miał udzielić Buxhowden nigdy nie dotarło do Bennigsena. Nic dziwnego, gdyż obaj generałowie gorliwie rywalizowali ze sobą.
Bitwa była nierostrzygnięta. Teoretycznie ze względu na wycofanie się Rosjan, bitwę wygrali Francuzi, gdyż ten, który obozował na polu bitwy po jej stoczeniu był jej zwycięzcą.
W praktyce jednak, nie można mówić o jakimkolwiek zwycięzcy. W ramach ciekawostki warto dodać, że bitwa ta została umieszczona na Łuku Triumfalnym w Paryżu. Zapisana jako "Pultusk"

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz