Gdyby nie chińskie media rządowe, to pewnie w życiu bym się nie dowiedział że na forum inwestycyjnym w Moskwie pojawili się przedstawiciele niemieckich firm, radośnie gaworząc sobie z Putinem w języku który pamięta jeszcze z czasów służby w KGB w Dreźnie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz