ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

piątek, 6 grudnia 2024

Szuchewycz oświadczył, że „chciałby napluć Polakom w twarz”

 

Dwa lata temu odszedł do diabła syn ukraińskiego ludobójcy Polaków - Roman szuchewycz. Przypomnijmy sobie jego "złote" myśli. To przykład Ukraińca wychowanego w "miłości" do Polaków. W październiku 2016 roku jako deputowany Jurij Szuchewycz powiedział, że „dla ukraińskich nacjonalistów Polska jawi się takim samym wrogiem jak Rosja”. Wcześniej w tym samym roku udzielił „Gazecie Wyborczej” kontrowersyjnego wywiadu, w którym twierdził, że Polacy kolaborowali masowo z sowietami, a na Wołyniu nie było ludobójstwa. Jego zdaniem przypominanie o Wołyniu za pomocą uchwały jest zagrywką Kremla, który opłaca polskich parlamentarzystów. Powiedział w nim też, że akcja Armii Krajowej „Burza” była „ostatnią desperacką próbą współpracy z Sowietami, (…) w imię utrzymania polskich imperialnych zdobyczy na etnicznych ziemiach Ukraińców”. Latem 2017 roku, odnosząc się do słów Witolda Waszczykowskiego, który oświadczył, że Ukraińcy do Unii z Banderą nie wejdą, Szuchewycz oświadczył, że „chciałby napluć Polakom w twarz”. Twierdził, że jeżeli Polacy podejmą tego typu działania, to wówczas Ukraińcy przedstawią na forum unijnym swoje roszczenia. „Np. to co robili, to co fałszowali, w sprawach historycznych. To co robili w kwestii ukraińskiej na Wołyniu w latach 30-tych – sprawa polskiego osadnictwa wojskowego. A później „Akcja Wisła” . Nawiasem mówiąc wyrzucenie z ich ziem zachodnich 11 milionów Niemców to także ludobójstwo. Formą ludobójstwa jest też przymusowa migracja i wysiedlenie ludzi. Oni [Polacy – red.] robili tak z Ukraińcami, robili tak z Niemcami. Uważam, że i oni są nielegalnie w Unii, jeżeli nie żałują tego co robili” – oświadczył Szuchewycz. Źródło kresy.pl
Zdjęcie

Brak komentarzy: