przeprowadzonej przez funkcjonariuszy SS oraz niemieckiej policji. Zbrodnia ta stanowiła element szeroko zakrojonej akcji odwetowej wymierzonej w ludność cywilną za wsparcie udzielane Oddziałowi Wydzielonemu Wojska Polskiego pod dowództwem majora Henryka Dobrzańskiego „Hubala”. Niemieckie oddziały otoczyły obie miejscowości w godzinach porannych, wyganiając mieszkańców z domów i poddając ich brutalnej selekcji. W Królewcu śmierć poniosło 84 mężczyzn, których rozstrzelano w grupach na pobliskich polach, natomiast w Adamowie zamordowano kolejnych 20 osób. Egzekucjom towarzyszyło bicie zatrzymanych oraz podpalanie części zabudowań gospodarskich. Wydarzenia te, obok równoległych pacyfikacji w Skłobach czy Hucisku, stały się symbolem tragicznego losu wsi hubalowskich i były jedną z pierwszych tak masowych akcji eksterminacyjnych wymierzonych w społeczności wiejskie na terenach okupowanej Polski.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz