ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

wtorek, 7 kwietnia 2026

Zbigniew Kazimierz Safjan

 

"Ojciec Marka Safjana to Zbigniew Kazimierz Safjan, urodzony 2 listopada 1922 roku , zmarły 6 grudnia 2011 roku. Jak wynika z dokumentów zachowanych w Centralnym Archiwum Wojskowym w latach 1943-1944 służył on w hitlerowskiej policji Grenzschutz. Zgłosił się do niej na ochotnika. "Safjan pewnego razu w potyczce z partyzantami [antyhitlerowskimi - przyp. JB] specjalnie się wyróżnił i od wojskowych władz niemieckich otrzymał pochwałę, był stawiany za wzór dobrego żołnierza" - ustaliła po wojnie prokuratura badająca przeszłość Zbigniewa Safjana. Ostatecznie Zbigniew Safjan przeszedł na stronę sowiecką. Tam szczególnie zasłużył się dla nowego okupanta. W 1945 roku, składając po rosyjsku donos do Informacji Wojskowej na swojego kolegą, 21-letniego żołnierza AK Jana Nesslera. Został on skazany na śmierć, wyrok wykonano. Po przejściu na stronę Sowietów Zbigniew Safjan trafił najpierw do Armii Czerwonej, a następnie do 2. Armii Wojska Polskiego. Po wojnie zrobił szybką karierę i został szefem wydziału propagandy Głównego Zarządu Politycznego (czyli politruków, takich jak m.in. podpułkownik Tomasz Kopania, ojciec opłacanego przez PO hejtera Tomasza Kopani ps. @PabloMoralesPL). Przed UB nic się jednak nie ukryło i współpraca Zbigniewa Safjana z nazistowskimi Niemcami wyszła na jaw. Został on usunięty z Wojska Polskiego, zdegradowany do stopnia szeregowca i wyrzucony z PZPR. Nie można było upaść niżej, więc został komunistycznym dziennikarzem.A także pisarzem. W tej roli dał się poznać jako autor PRL-owskich bestsellerów: "Do krwi ostatniej", "Potem nastąpi cisza", a przede wszystkim "Stawka większa niż życie" o przygodach agenta NKWD w mundurze Wehrmachtu. Nie dziwi z pewnością, że po degradacji Zbigniew Safjan został tajnym współpracownikiem zbrodniczej Informacji Wojskowej, gdzie przyjął pseudonim "Żerań" i zobowiązał się do ujawniania szpiegów, dywersantów i wrogów Polski Ludowej. W stanie wojennym Zbigniew Safjan został członkiem Tymczasowej Rady Krajowej PRON, trafił też do władz krajowych Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Radzieckiej. W "wolnej Polsce" zaczął pisać w "Słowie Żydowskim", oskarżając Polaków o antysemityzm. Historia zatoczyła koło i w 2006 roku Marek Safjan, sędzia i prezes Trybunału Konstytucyjnego, opublikował w "Słowie Żydowskim", kierowanym przez swojego ojca, tekst "Refleksje z Krety", będący bezrefleksyjną pochwałą książki "Strach" Jana Tomasza Grossa." za Zbigniew Grabski

Brak komentarzy: