Główna atrakcją wieczoru było spożycie pędraków z drzewa mopami, co potwierdzone zostało certyfikatem o następującej treści: "Ten niniejszy certyfikat wystawiony dla ..........., przez Restauracje Boma w Victoria Falls - Domek Myśliwski w Zimbabwe, potwierdzający zjedzenie robaka Mopami, nazywanego w języku miejscowym Macimbi". Takich śmiałków było troje z całej restauracji i miałem zaszczyt być wśród nich. Przyjemność wątpliwa i do czasu popicia piwem czułem w przełyku włoski pędraka.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz