ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

niedziela, 20 lutego 2022

Robert E. Lee

Okruchy Histori

Rᴏʙᴇʀᴛ E. Lᴇᴇ - Pʀᴢᴇɢʀᴀɴʏ sᴛʀᴀᴛᴇɢ
Aby zamknąć w całość tekst o Grancie poniżej zapraszam Cię drogi Czytelniku na lekturę o jego prominentnym adwersarzu. Pomimo, że stał po przegranej stronie, do dziś postrzegany jest jako jeden z wybitniejszych dowódców wojskowych w historii.
*****
»Dobrze, że wojna jest tak straszna – inaczej moglibyśmy czerpać z niej przyjemność.«
Robert E. Lee po bitwie pod Fredericksburgiem
Ze względu na swoje decyzje wojskowe, pochodzący z Wirginii, Robert E. Lee jest zaliczany do grona najlepszych generałów w historii. Jako dowódca Armii Północnej Wirginii kilkakrotnie pokonał oddziały armii Północy, przewyższające liczebnie jego własne. Jego kluczem do sukcesów było w głównej merze nieoczekiwane przenoszenie koncentracji swoich sił. Dopiero gdy Ulysses S. Grant objął dowództwo nad oddziałami Unii, Lee stanął naprzeciw równego sobie przeciwnika.
Robert E. Lee pochodził z szanowanej rodziny w Wirginii o wojskowych korzeniach. Jego ojciec Henry wyróżniał się jako dowódca kawalerii podczas amerykańskiej wojny o niepodległość. Młody Lee dorastał w Aleksandrii i w 1825 roku wstąpił do Akademii Wojskowej West Point. W tym okresie poznał między innymi Jeffersona Davisa, późniejszego prezydenta Skonfederowanych Stanów Ameryki. Po ukończeniu akademii, Lee został porucznikiem pionierów jako drugi najlepszy na swoim roku. Od 1834 roku do 1837 służył w sztabie Inspektora Inżynierów, a wreszcie jako porucznik nadzorował prace w porcie St. Louis oraz w górnym biegu rzek Mississippi i Missouri.
Kiedy w 1846 roku wybuchła wojna meksykańsko-amerykańska, Lee, awansowany już na kapitana znajdował się w sztabie generała Johna E. Woola. Jednak wkrótce przeszedł pod rozkazy generała Winfielda Scotta, który poprowadził swoją armię z Vera Cruz do środkowego Meksyku, do Mexico City. Podczas natarcia Lee brał udział w kilku potyczkach i raz został lekko ranny. Ciężka praca i umiejętności Lee nie pozostały niezauważone przez Scotta. W uznaniu zasług otrzymał trzy stopnie rangi „Brevet”. Był to „fikcyjny” awans dający jego właścicielowi prawo do tytułu i odznaczenia, jednak nie wpływał on ani na żołd ani na zmianę stanowiska, był natomiast wyznacznikiem starszeństwa.
W 1852 roku Lee został mianowany dyrektorem West Point. Dzięki niemu dokonano renowacji budynków, doskonalił również kursy i wykłady, Był znany z tego, że utrzymał osobisty kontakt z kadetami. Trzy lata później został mianowany podpułkownikiem w nowo utworzonym 2. Pułku Kawalerii w zachodnim Teksasie, którego zadaniem było odpieranie ataków Apaczów i Komanczów. Lee nie czuł się tam szczególnie szczęśliwy, niechętnie spędzał długie miesiące z dala od rodziny. Starał się każdą nadarzającą się okazję wykorzystać na podróż do domu.
16 października 1859 roku, podczas jego urlopu w Arlington, John Brown na czele 18 ludzi zaatakował Arsenał Harpers Ferry w celu wywołania zamieszek przeciw niewolnictwu. 18 października Lee na czele kompanii piechoty morskiej szybko stłumił to powstanie, a następnie wrócił do swojego pułku w Teksasie. Po odłączeniu się Teksasu od Unii wiosną 1861 roku został wezwany do Waszyngtonu i mianowany pułkownikiem 1. Pułku Kawalerii.
Po ostrzelaniu przez konfederatów garnizonu Unii w Fort Sumter w pobliżu Karoliny Południowej 18 kwietnia 1861 roku Lee otrzymał propozycję dowodzenia wojskami Unii w imieniu prezydenta Abrahama Lincolna, odrzucił tę ofertę ze względu na powiązania z rodzinnym stanem jakim była Wirginia, która również przystąpiła do skonfederowanych stanów i ostatecznie opuścił szeregi Unii.
Lee i czterech innych oficerów, którzy zmienili strony, zostało awansowanych na generałów brygady w siłach Konfederacji i jesienią 1861 roku otrzymał swój pierwszy przydział w zachodniej Wirginii, odniósł tam jednak porażkę ze względu na błędy swoich podwładnych. W 1862 roku prezydent Davis wezwał go do Richmond w Wirginii w charakterze doradcy wojskowego. Nie długo pozostawał na tym stanowisku, ponieważ po tym, jak generał Joseph Johnston został poważnie ranny w bitwie pod Seven Pines 1 czerwca 1862 roku, Lee objął dowództwo nad Armią Północnej Wirginii. Ogromnym kosztem dla obu stron w bitwie siedmiodniowej udało mu się wyprzeć Armię Potomaku z Półwyspu Wirginia. Aby poprawić koordynację swoich wojsk, Lee podzielił je na dwa skrzydła (później korpusy) i wkrótce udało mu się pokonać Armię Potomaku w drugiej bitwie pod Bull Run.
Lee przeszedł teraz do ofensywy i zaatakował zachodni Maryland. Tam pokazał swoje umiejętności taktyczne, mimo to sprawiło mu wiele trudności utrzymać się w starciu nad Antietam z armią George'a B. McClellana.
W grudniu tego samego roku Armia Północnej Wirginii unicestwiła pod Fredericksburgiem dywizje generała Ambrose Burnside'a – silna obrona Konfederacji nie mogła zostać przełamana. W maju 1863 roku Lee, pieszczotliwie nazywany przez swoich żołnierzy „Marse Robert”, co oznaczało w języku potocznym tyle co „pan Robert” w sensie czcigodny, dostojny, odniósł imponujące zwycięstwo nad generałem Josephem Hookerem niedaleko Chancellorsville. Lee lepiej niż ktokolwiek inny wiedział, jak wyjść zwycięsko z pozornie beznadziejnych sytuacji. Wynika to z jego umiejętności taktycznych, wiary w siebie i zaraźliwej siły perswazji, która oddziaływała na jego podwładnych.
Po zwycięstwie pod Chancellorsville Lee był przekonany, że siły Północy nie mogą pokonać jego armii. Jednak gdy Armia Północnej Wirginii wkroczyła do Pensylwanii i została zmuszona do podjęcia walki pod Gettysburgiem, musiał zweryfikować swój punkt widzenia. Wszystkie ataki Konfederatów były odpierane przez Armię Potomaku pod dowództwem generała George'a Meade.
Wieczorem drugiego dnia Lee gorzko narzekał na niezdolność swoich generałów do wykonywania jego rozkazów tak, jak tego chce. Bitwa miała się rozstrzygnąć dopiero trzeciego dnia. Artyleria Lee otworzyła ogień na pozycje Unii, Chcąc na wczesnym etapie walki zadać jak największe straty przeciwnikowi. Jednak atak piechoty, który nastąpił po tym przygotowaniu artyleryjskim, nie powiódł się, a ogień zaporowy jankesów okazał się nader skuteczny. W tym momencie Lee powiedział do generała Cadmusa M. Wilcoxa:
»Wszystko to moja wina – to ja przegrałem tę bitwę.«
Armia Północnej Wirginii musiała wycofać się do Wirginii. Z powodu przegranej bitwy Lee złożył swoją rezygnację na ręce prezydenta Davisa, ale ten ją odrzucił.
Od początku 1864 roku Ulysses S. Grant, nowy głównodowodzący armii amerykańskiej, nieustannie atakował Konfederatów w Wirginii, nie dając im chwili wytchnienia. Od czerwca 1864 roku Grant oblegał petersburski węzeł kolejowy. Przewaga liczebna wojsk Unii zmusiła Lee do przerzedzenia własnych linii, który od 23 stycznia 1865 roku został naczelnym dowódcą wszystkich sił konfederackich. Na tym etapie Lee widział już nadchodzący koniec swojej armii, jak i Konfederacji. Miesiące ciężkich walk wyczerpały południowców, a 2 kwietnia 1865 roku został zdobyty Petersburg. Lee opuścił stolicę Konfederacji, Richmond, i starał się dołączyć do sił generała Josepha E. Johnstona w Północnej Karolinie. Jednak resztki jego armii zostały otoczone, nie widząc innego wyjścia Lee poddał się 9 kwietnia 1865 roku w Appomatox w stanie Wirginia.
Podobnie jak wielu innych konfederatów, Lee poprosił o możliwość dokonania przysięgi na wierności Unii, by odzyskać swoje prawa obywatelskie. Nie było mu to jednak dane, ponieważ ówczesny sekretarz stanu William H. Seward „schował jego wniosek bezpośrednio do szuflady”. Przypuszczalnie Seward zakładał, że sprawa jest już w toku. 2 października 1865 roku Lee został prezydentem Washington College w Lexington w stanie Wirginia. Pod jego kierownictwem uczelnia jako pierwsza w Stanach Zjednoczonych oferowała kursy dziennikarstwa, języka hiszpańskiego i biznesu.
Lee zmarł na chorobę serca w Lexington 12 października 1870 roku. W 1970 roku pracownik Archiwum Narodowego odnalazł transkrypcję przysięgi wierności złożonej przez Lee. Dlatego prezydent Gerald Ford pośmiertnie zrehabilitował byłego głównodowodzącego Konfederacji i przyznał mu pełnię praw obywatelskich, choć teraz tak naprawdę nie były mu już do niczego potrzebne.
Działania Lee na polu walki były zawsze odważne, chociaż przewaga liczebna i braki materialne ograniczały jego działania. Problematyczne było również, że często nie komunikował się ze swoimi podwładnymi, dokonując samemu wszelkich decyzji i ocen.
Pomimo tego jego strategie i taktyki są do dziś nauczane w akademiach wojskowych jako doskonały przykład tego, jak armia słabsza pod względem materialnym i liczebnym może przeciwstawić się przeważającym siłom wroga.
*Na fotografii:
1. Robert E. Lee w mundurze przed wybuchem wojny secesyjnej
2. Lee jako generał armii Konfederacji.
3. Ciała żołnierzy konfederacji po bitwie pod Gettysburgiem, rok 1863.

Brak komentarzy: