12 grudnia 1575 roku, prymas Polski, arcybiskup gnieźnieński i interrex Jakub Uchański, pod naciskiem nuncjusza papieskiego Vincenzo Lauro, ogłosił wybór cesarza Maksymiliana II Habsburga na króla Polski i wielkiego księcia litewskiego.
Maksymilian Habsburg był kandydatem senatorów, magnaterii i Episkopatu. Wyboru władcy dokonano bez zgody zgromadzonej na polu elekcyjnym szlachty. Wywołało to wielkie poruszenie wśród zgromadzonej szlachty, która uznała to za zamach stanu i z tłumu padły strzały w kierunku interrex. Wśród szlachty dominowały dwa stronnictwa: jedno chciało widzieć na tronie "Piasta", za którego uznano Annę Jagiellonkę i zwolennicy Stefana Batorego, księcia siedmiogrodzkiego. W wyniku tych wydarzeń wśród szlachty doszło do kompromisu w sprawie kandydata. Rosła pozycja Stefana Batorego, który pokonał w tym czasie w Siedmiogrodzie swojego rywala Kaspra Bekiesza i mógł użyć pieniędzy pozyskanych z pokonania go. Szlachta, za namową Jana Zamoyskiego i Andrzeja Tęczyńskiego, postanowiła wybrać na króla Annę Jagiellonkę i wydać ją za mąż za Stefana Batorego.
13 grudnia 1575 Anna okrzyknięta została na Rynku Starego Miasta w Warszawie królem Polski i wielką księżną litewską. 14 grudnia 1575 roku Mikołaj Sienicki ogłosił Annę i Stefana królową i królem. Jednocześnie zobowiązał ich do zawarcia małżeństwa.
Tym samym doszło do podwójnej elekcji. O zwycięstwie jednego z kandydatów miała zadecydować energiczność i skuteczność działania kandydata i jego stronników a aktem dopełnienia miała być koronacja na Wawelu.
WIĘCEJ PRZECZYTASZ TUTAJ:



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz