ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

środa, 14 grudnia 2022

Henryk Wieliczko

 

13 grudnia 1946 roku we wsi Niemyje-Skłody w województwie podlaskim, przybyły z Bielska Podlaskiego oddział Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego i funkcjonariusze Urzędu Bezpieczeństwa urządzili obławę na żołnierzy 4. Szwadronu 5. Brygady Wileńskiej pod dowództwem podporucznika Henryka Wieliczko (zdjęcie). Do niewoli trafiło dwóch partyzantów, a sam Wieliczko wycofał się po tej akcji z działalności antykomunistycznej. W swoich notatkach tak opisywał obławę: „W międzyczasie dnia 13 XII 1946 roku– z postoju szwadronu [na] kolonii Niemyje-Skłody wyszedł kpr. »Żmija« w cywilu do szewca po obstalowane dla niego buty. Na patrolu tym »Żmija« dostał się w ręce UB i zdradził miejsce postoju szwadronu. Późnym wieczorem kolonia Niemyje-Skłody została obstawiona przez wojsko i UB. Otwarto ogień i zarzucono kolonię granatami. Szwadron wybiegł na alarm i odstrzelał się. Na rozkaz wycofano się. W czasie wycofania, szwadron rozbił się na grupy. Do miejsca koncentracji dnia 16 XII dotarli nie wszyscy, w parę dni później zebrała się reszta szwadronu. Ustalono wtedy, że plut. »Sykstus« i strz. »Pijawka« zostali złapani przez UB w drodze na punkt zborny szwadronu, natomiast strz. »Jastrząb« dostał się w czasie akcji w ręce UB”. Podporucznik Wieliczko, w skutek zdrady został aresztowany 23 czerwca 1948 roku, a następnie zastrzelony na Zamku Lubelskim 14 marca 1949 roku.
Może być zdjęciem przedstawiającym 1 osoba, stoi i na świeżym powietrzu

Brak komentarzy: