Klub Miłośników Historii Polski
25 stycznia 1831 roku podczas Powstania Listopadowego Sejm Królestwa Polskiego uchwalił akt detronizacji cara Mikołaja I. W dokumencie pozbawiającym tronu polskiego cesarza Rosji napisano:
"Naród polski, na sejm zebrany, oświadcza:iż jest niepodległym ludem i że ma prawo temu koronę polską oddać, którego godnym jej uzna, po którym z pewnością będzie się mógł spodziewać, iż mu zaprzysiężonej wiary i zaprzysiężonych swobód święcie i bez uszczerbku dochowa".
Tekst uchwały ogłoszonej na Zamku Królewskim w Warszawie. redagował Julian Ursyn Niemcewicz.
Po niepowodzeniu misji mediacyjnej księcia Franciszka Ksawerego Druckiego Lubeckiego wysłanej do Petersburga, doszło do zaostrzenia sytuacji politycznej. Generał Józef Chłopicki złożył władzę. 20 stycznia Sejm uznał powstanie za narodowe. Na sile przybrała lewica. 24 stycznia prasa warszawska opublikowała proklamację rosyjskiego feldmarszałka Dybicza wzywającą do bezwarunkowego złożenia broni.
25 stycznia zwołano tłumną demonstrację ku czci straconych dekabrystów. Pochód rozpoczął się na Uniwersytecie Warszawskim; przemawiano na pl. Zamkowym, na wprost sejmu obradującego pod przewodnictwem marszałka Władysława Tomasza Ostrowskiego.
Pochód wywarł na posłach silne wrażenie. W tym nastroju, na wniosek Romana Sołtyka parlament podjął jednomyślną uchwałę o złożeniu z polskiego tronu Mikołaja I Romanowa. Jednym z inspiratorów i pierwszym sygnatariuszem był poseł z województwa krakowskiego Teodor Slaski. Gdy sekretarz Sejmu ogłosił, że nie wszyscy posłowie i senatorzy złożyli podpisy, Slaski zabrał głos i powiedział: "Kto nie podpisze aktu zrzucenia z tronu, ma być uważany i obwołany za zdrajcę Ojczyzny".
Artykuły Konstytucji Królestwa Polskiego powstałego po roku 1815 nie przewidywały możliwości detronizacji monarchy ani zerwania polsko-rosyjskiej unii personalnej.
Powołując się na łamanie swobód przyznanych narodowi polskiemu, sejm stwierdzał, że czuje się zwolniony od wierności panującemu. Uznał także, że dysponuje możliwością przekazania władzy królewskiej temu, kogo uzna za godnego i dającego gwarancję zachowania swobód.
29 stycznia sejm uchwalił ustawę o Rządzie Narodowym, któremu powierzył sprawowanie władzy królewskiej. W ocenie Stefana Kieniewicza, wbrew swojej woli, klasa panująca, ulegając patriotycznym nastrojom, została wciągnięta do walki o niepodległość. Miała ona kierować tą walką troszcząc się o to, by nie przerodziła się ona w rewolucję społeczną, czego obawiano się wówczas powszechnie.
Symbolicznie uznaje się, iż od daty przyjęcia tej uchwały rozpoczęła się wojna polsko-rosyjska roku 1831.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz