Powiedzmy sobie szczerze: Ludwik XVI był słabym królem. Roi-Soleil utopiłby rewolucję w morzu krwi w kilka godzin i dlatego za jego czasów nikt by się nie odważył zbierać do sali do gry w piłkę. Ale czcijmy pamięć i Ludwika XVI. To był dobry człowiek. Zamordowany bez powodu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz