ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

niedziela, 22 stycznia 2023

Zygmunt Nowakowski

 Instytut Pamięci Narodowej

Najbardziej znany, ale dziś zapomniany artysta II Rzeczypospolitej 🇵🇱
Zygmunt Nowakowski - pisarz, dziennikarz, aktor, reżyser teatralny, działacz emigracyjny, wieloletni współpracownik Radia Wolna Europa - urodził się 22 stycznia 1891 r. w Krakowie,
➡️ W 1914 roku wstąpił do Legionów Polskich. Po powrocie z wojny rozpoczął błyskawiczną karierę aktorską otrzymując m.in. role: Poety w "Weselu", Konrada w "Dziadach", Hrabiego w "Nie-Boskiej komedii", Don Ferdynanda w "Księciu Niezłomnym". W latach 1926-1929 był aktorem, reżyserem i dyrektorem Teatru im. Juliusza Słowackiego w Krakowie. Od 1930 jako stały felietonista „Ilustrowanego Kuriera Codziennego” cieszył się wielką popularnością czytelników.
➡️ Autor – między innymi – słynnego widowiska legionowego "Gałązka rozmarynu", powieści "Przylądek dobrej nadziei" oraz "Start Edmunda Sulimy", za którą w 1935 r. otrzymał literacką nagrodę Miasta Krakowa. Był także wiceprezesem Klubu Sportowego Cracovia oraz założycielem i prezesem Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. Lektor i sprawozdawca Polskiego Radia – między innymi podczas pogrzebu Marszałka Józefa Piłsudskiego.
➡️ Od 1939 przebywał na emigracji. W latach 1940-1941 był członkiem Rady Narodowej RP przy prezydencie Władysławie Raczkiewiczu. W latach 1940-1944 redaktor naczelny „Wiadomości Polskich”, redagowanych wspólnie z Mieczysławem Grydzewskim w Paryżu i w Londynie. Po wojnie zdecydował się nie wracać do ukochanego Krakowa, za którym bardzo tęsknił, co znalazło swoje odzwierciedlenie w jego ówczesnej twórczości – wieloletni współpracownik Radia Wolna Europa i prasy emigracyjnej.
➡️ Należał do najwybitniejszych postaci powojennej emigracji niepodległościowej, wśród której pełnił rolę „człowieka – instytucji” i symbolu postawy niezłomnej. Zmarł w Londynie. Staraniem rodziny w 1968 roku jego prochy zostały sprowadzone do kraju i złożone na cmentarzu Rakowickim. W PRL – konsekwentnie wymazywany z pamięci. Teraz próbuje wrócić.
💬 W 1956 roku ogłosił swe twórcze credo: „[…] niczego na rozkaz chwalić, niczego na rozkaz ganić nie potrafię. W całym moim życiu nie napisałem jednego słowa na rozkaz. Jestem pisarzem wolnym i chcę nim do śmierci pozostać” . I spełnił to pragnienie.
🔎 Więcej o Zygmuncie Nowakowskim:
Może być zdjęciem przedstawiającym co najmniej jedna osoba

Brak komentarzy: