ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

sobota, 21 sierpnia 2021

Otwock

 Otwock był bardzo popularnym miejscem życia i wypoczynku żydowskiej społeczności, która stanowiła większość mieszkańców i mieszkanek tego miasta — w 1939 roku było to 75 procent z niemal 20 tysięcy osób. W okresie międzywojennym Żydówki i Żydzi mieli 11 z 24 miejsc w Radzie Miasta, a także reprezentanta na stanowisku wiceburmistrza.

Izaak B. Singer napisał w 1945 roku: „Trudno sobie wyobrazić, że nie ma tam już Żydów”. Osiem tysięcy osób, które przetrwało pobyt w getcie, zostało wywiezionych do Treblinki 19 sierpnia 1942 roku. Pozostałe dwa tysiące osób rozstrzelano na miejscu.
Jak pisze autorka przewodnika i kuratorka wystawy poświęconej linii otwockiej Letnisko. Linia otwocka w latach 20. i 30. XX wieku | WYSTAWA Agnieszka Kowalska: „Można dyskutować, czy polska i żydowska społeczność żyła tu razem, czy tylko obok siebie. Antysemityzm zawsze był w Polsce obecny. Im dalej w lata 30., tym więcej pojawiało się w prasie artykułów o «zażydzeniu» linii otwockiej. Ale było też współistnienie, o czym opowiada między innymi film dokumentalny «Falenicka Atlantyda» (2019). Chodzili razem do szkoły powszechnej, nawiązywały się przyjaźnie, miłości, zasiadali na równych prawach w radzie gminy czy komitecie rodzicielskim. Żydzi dawali Polkom i Polakom pracę. Odwiedzając dziś żydowskie groby, nie sposób nie myśleć o nich — przedwojennych współmieszkańcach Otwocka. W Falenicy niewiele zostało śladów”.
Pisarz, publicysta i fotograf Alter Kacyzne dokumentował życie społeczności żydowskiej w przedwojennej Polsce. W 1927 roku dotarł do Otwocka. Na rogu ulicy Orlej i Świderskiej uwiecznił dzieci korzystające z charakterystycznej, ogólnodostępnej pompy z dwoma kołowrotami.
Fot. Alter Kacyzne/YIVO Institute for Jewish Research
Może być zdjęciem przedstawiającym co najmniej jedna osoba, ludzie stoją, pomnik i na świeżym powietrzu

Brak komentarzy: