70 lat temu – 6 marca 1952 r. – w więzieniu na warszawskim Mokotowie stracony został niemiecki zbrodniarz Jürgen Stroop, odpowiedzialny m.in. za stłumienie powstania w warszawskim getcie w maju 1943 r.
Stroop jest autorem jednego z najbardziej zatrważających dokumentów II wojny światowej. Zaledwie 63-stronicowy raport, dziś w międzynarodowym rejestrze Pamięć Świata UNESCO, znajduje się w zasobach Instytutu Pamięci Narodowej. Raport Stroopa
posłużył jako materiał dowodowy w trakcie procesów norymberskich.
Stroop z każdego dnia akcji składał dokładne sprawozdania. Zbrodniarz nie krył dumy zarówno ze swojego „sukcesu”, jak i z bezwzględnej wobec Żydów i Polaków postawy swoich żołnierzy.
Po wojnie, stojąc przed sądem w Warszawie, duma ustąpiła strachowi. Stroop nie pozował już na gracza, lecz na pionka, który wykonywał jedynie rozkazy.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz