4 kwietnia 1956 roku w Boguchwale, w wieku 67 lat zmarł ksiądz podpułkownik Stanisław Żytkiewicz (zdjęcie).
Urodził się w Boguchwale. Był synem miejscowego organisty Wiktora Żytkiewicza. W roku 1910 ukończył eksternistycznie gimnazjum w Rzeszowie. Cztery lata później, po ukończeniu nauki w Seminarium Duchownym w Przemyślu przyjął święcenia kapłańskie. Jeszcze w trakcie nauki brał czynny udział w działalności ruchów niepodległościowych. Był przyjacielem majora Leopolda Lisa- Kuli oraz kapelanem rzeszowskiej Komendy Okręgowej Związku Strzeleckiego.
Po wybuchu pierwszej wojny światowej zorganizował oddział Strzelców udający się w rejon koncentracji do Krakowa, z którym 5 sierpnia 1914 roku, jako 4. kompania dołączył do batalionu pod dowództwem generała Ryszarda Trojanowskiego. Po utworzeniu na początku września 1914 roku Legionów Polskich przy Armii Austro-Węgierskiej został powołany na stanowisko Kapelana I Brygady Legionów. W listopadzie 1914 roku został kapelanem VI Batalionu przy oddziale dowodzonym przez Leopolda Lisa-Kulę. Z formacją tą przeszedł cały legionowy szlak przez linię Nidy, Lubelszczyznę, Wołyń. Za odwagę, oddanie, poświęcenie, posługę duszpasterską został 15 września 1915 roku odznaczony Krzyżem Zasługi Wojskowej, a rok później otrzymał z rąk Komendanta najbardziej cenione przez legionistów odznaczenie ustanowione przez Józefa Piłsudskiego – odznakę „Za wierną służbę”. Po zakończeniu pierwszej wojny światowej został mianowany Dziekanem Okręgu, a w lutym 1919 roku rozpoczął posługę proboszcza dywizji Grupy Gen. Jędrzejowskiego. W czasie obrony Lwowa był kapelanem załogi obrońców tego miasta. To on w czasie pogrzebu Lisa -Kuli przewodził konduktowi na cmentarzu w Rzeszowie. W 1920 roku, w czasie wojny polsko-bolszewickiej został najpierw dziekanem Frontu Południowo-Wschodniego, a następnie Frontu Środkowego i 2. Armii. W latach 1922–1924 pracował na stanowisku dziekana Okręgu Korpusu Nr III. W okresie 1927-1928 studiował filozofię na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Warszawskiego. W tym samym czasie zaczął pogarszać się stan jego zdrowia psychicznego, które próbował leczyć w Krynicy i Włoszech. Kuracje jednak niewiele pomagały. Chociaż postępująca choroba psychiczna coraz bardziej utrudniała prowadzanie posługi kapłańskiej, to jednak jeszcze w 1937 roku objął stanowisko Kapelana Kurii Polowej. W grudniu tego samego znalazł się w szpitalu psychiatrycznym. W styczniu 1938 roku przeszedł w stan spoczynku. Po zakończeniu II wojny światowej powrócił do Boguchwały, gdzie żył w biedzie i zmarł w wyniku pożaru w nocy z 3 na 4 kwietnia 1956 roku.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz