ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

niedziela, 20 sierpnia 2023

Krzyż na Giewoncie

 Alicja Kondraciuk

Krzyż na Giewoncie ustawiono latem 1901 roku,
a poświęcono 19 sierpnia 1901 roku, a więc w tym roku obchodzi on swoje 121 urodziny.
Giewont od dziesiątek lat zajmuje wyjątkowe miejsce w umysłach Polaków, a szczególnie podhalańskich górali. Krzyż na Giewoncie stał się nieodłącznym symbolem Tatr i Zakopanego. Od lat pojawiają się jednak głosy nawołujące do jego zdemontowania. Dlaczego krzyż postawiono właśnie na Giewoncie i co takiego oznaczał? Czy istnieją podobne konstrukcje w Tatrach i innych polskich górach?
Krzyż na Giewoncie ustawiono latem 1901 roku, a poświęcono 19 sierpnia 1901 roku, a więc w tym roku obchodzi on swoje 120 urodziny. Pomysłodawcą był zakopiański proboszcz, ksiądz Kazimierz Kaszelewski oraz miejscowi górale. Pomysł na jego postawienie przybył z Włoch, gdzie, na tamtejszych szczytach, u progu nowego tysiąclecia zaczęto stawiać krzyże. Ksiądz Kaszelewski doszedł do wniosku, że podobna konstrukcja mogłaby powstać także w polskich Tatrach.
W „polskich”, gdyż – choć Rzeczpospolitej nie było na mapach – Zakopane stanowiło wówczas bardzo prężny ośrodek kulturalny, będący przystanią dla twórców i polityków, którzy pod Tatrami znajdowali namiastkę Polski. Istniało wówczas bardzo silne poczucie przynależności konkretnej części Tatr do Polski (oficjalnie Galicji), czego chyba najsilniejszym wyrazem był tzw. spór o Morskie Oko, a konkretnie o przebieg granicy w dolinie Rybiego Potoku, który w 1902 roku rozstrzygnięto ostatecznie na korzyść Polski (dzięki czemu dzisiaj Morskie Oko mamy właśnie po polskiej stronie granicy).
Kiedy pomysł o postawieniu krzyża pojawił się wśród mieszkańców Zakopanego, wskazano przede wszystkim dwie lokalizacje: Giewont oraz Czerwone Wierchy. Ostatecznie to Giewont wygrał. Przemawiało za tym kilka kwestii. Giewont, choć ma „zaledwie” 1894 metrów n.p.m., z racji położenia, wyraźnie góruje nad Zakopanem i jest widoczny z daleka. Jego charakterystyczny masyw przyciąga uwagę, a także wiąże się z legendami, które wśród górali musiały być znane przynajmniej od końca XVIII wieku. Wspominał o nich Seweryn Goszczyński w latach 30. XIX wieku. W jaskiniach ukrytych w masywie Giewontu mają bowiem spać rycerze, którzy, kiedy Polska znajdzie się w najcięższej potrzebie, ruszą na ratunek. Wizerunku śpiącego rycerza można dopatrzeć się także w samej sylwetce masywu (w dwudziestoleciu międzywojennym Giewont przypomniał niektórym natomiast… Józefa Piłsudskiego).

Brak komentarzy: