ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

czwartek, 22 maja 2025

Dowództwo polskiej 6. Armii – któremu wojska Petlury były podporządkowane operacyjnie – 21 maja 1920 r. raportowało:

 

Za Jan Engelgard Podczas dyskusji na temat 1920 często podnosi się niemal pod niebiosa zalety „naszego ukraińskiego sojusznika”, takie tony podbrzmiewają np. w wystąpieniach prezydenta Andrzeja Dudy. To zobaczmy jak ten nasz „ukraiński sojusznik” wyglądał i na czym ośrodek Piłsudskiego budował swoje plany: Dowództwo polskiej 6. Armii – któremu wojska Petlury były podporządkowane operacyjnie – 21 maja 1920 r. raportowało: „Regularnych żołnierzy naddnieprzańskich prawie nie ma. Przeważnie służą jedynie dla rabunku. Celem każdej bitwy jest zajęcie jakiegoś miasteczka żydowskiego, by urządzić pogrom i rabować. Jeszcze 10 i 15 [maja] miały miejsce pogromy. Większość żołnierzy jeździ na wozach ze zrabowanymi rzeczami. Dyscypliny nie ma wcale.Posłuch oficerów tylko o tyle, o ile dany rozkaz się podoba i robi nadzieję na rabunek. Wobec bolszewików mściwi, z drugiej strony jednak równie wrogi nastrój wobec Polaków. Powszechnie mówi się, że Petlura sprzedał Ukrainę Polsce”. Wśród młodszych oficerów z Ukrainy Naddnieprzańskiej „poczucia narodowego nie ma wcale". Wielu z nich walczy „przede wszystkim i tylko dla rabunku. Są to prawie niepiśmienni chłopi". Oficerowie i żołnierze pochodzący z Galicji Wschodniej są narodowo świadomi, ale jednocześnie „do [...] Petlury odnoszą się z nieufnością, do Polski wrogo". Konkludowano: „By stworzyć regularną armię ukraińską, trzeba będzie większość tych ludzi zdemobilizować, gdyż są zdemoralizowani i do armii regularnej się nie nadają”.
Zdjęcie

Brak komentarzy: