ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

czwartek, 29 maja 2025

Himilsbach

 

Może to głupia satysfakcja, czy duma, już sam nie wiem, ale odczuwam coś takiego na myśl, że mu kiedyś postawiłem wódkę w Harendzie. I siedziałem z nim przy jednym stoliku, i ... nic nie powiedział i nic się nie wydarzyło. Nie padła żadna złota myśl, żadna obserwacja, ale wspomnienie pozostało! A dziś młodzi nawet nie wiedzą kto to... Za to widziałem go w akcji, w Harendzie, ale na dole, gdzie był bar i można było zjeść coś. Siedziałem tam z kumplami jak byłem studentem. Była kolejka, kilkanaście osób czekało na obsłużenie przez panią bufetową. Wszedł Himilsbach i wali do lady, bez kolejki. Ludzie czekający się wkurzyli: - Jasiu, jest kolejka, idź i stań na końcu kolejki! A Himilsbach tym swoich przepitym barytonem odpowiedział: - Nie mogę. Tam już ktoś stoi.
Zdjęcie

Brak komentarzy: