Węgrów wpół do Uhrów wpół Wengrov
Bardzo ciekawy historycznie zaułek "nad rowem" pod tymi barakami, w których Pana rodzina miała dostać przydział - Panie Marcinie Marcin Per .
To zapomniane Stare Miasto przy kościele św. Barbary, potem ulice Żydowska, Jatkowa (dzisiejszy deptak od dawnej Mikla przez ten zaułek w stronę internatu LO) i (prawdopodobnie poprzedniczka Stadionowej) Garbarska. Nazwa ta pochodzi oczywiście od garbarni skór. Czyżby to przedsiębiorstwa chasydów modlących się w bożnicy Hirsha Jehiela, czyli tej - nad rowem? Wcześniej ulica ta byłaby bez połączenia do dzisiejszej Mickiewicza (dawna Ogrodowa). Tam bowiem były "pastewne błonia" - teren pod przyszły stadion oraz możliwe, że dawny "Ruski Rynek" - domyślnie miejsce targowe Ruskiego Miasta czyli protoplasty "Ruszczyzny". Rynek ten miałby obejmować teren stadionu i późniejsze boisko przy szkole "Dwójce" razem z tą szkołą). Fragment mapy carskiej w komentarzu.
zachęcamy do obejrzenia filmu z wcześniejszej prezentacji Marcin Per Perczyńskiego ,,Węgrów Nieoczywisty- dawna zabudowa miejska na starych zdjęciach".


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz