miniatury - poszukiwania
jako pochodna określonego zbioru informacji w nie określonej rzeczywistości
ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.
czwartek, 1 maja 2025
OSTATNIE ZWYCIĘSTWO III RZESZY
WojnawKolorze
@wojnawkolorze
Skoro była wola, to lecimy. Nitka o bitwie pod Budziszynem, największej klęsce polskich sił regularnych po 1939 roku, ostatnim zwycięstwie III Rzeszy, odniesionym na zaledwie tydzień przed kapitulacją Niemiec i końcem wojny. Zapraszam. 1/
W bitwie pod Budziszynem zginęło 4902 żołnierzy 2. Armii „ludowego” Wojska Polskiego. 2798 zaginęło, a 10 532 zostało rannych. Było to więcej, niż w bitwach o Monte Cassino, Anconę, Bolonię, Falaise, Arnhem, Wilhelmshaven i Bredę RAZEM WZIĘTYCH. Do tego utracono masę pojazdów.
2/
2. Armia straciła także 205 czołgów, 330 ciężarówek, 356 dział i 1373 konie. Zaledwie 150 pojazdów było sprawnych po bitwie. Było to 57 % stanu broni pancernej Armii. Bitwa pod Budziszynem stanowi 25 % strat całego „ludowego” WP. Co 15. polski żołnierz w II WŚ tam zginął.
3/
Pod Budziszynem utracono dwóch dowódców dywizji z pięciu (5. DP - gen. Aleksander Waszkiewicz, na zdjęciu, zabity i 9. DP - gen. Aleksander Łaskij, ranny, w niewoli), ponadto po czterech dowódców brygad i pułków. Nawet w 1939 r. nie tracono tylu dowódców w ciągu tygodnia.
4/
Dramat bitwy wzmaga to, że poza Polakami Niemcy ciężko poturbowali też sowiecki 7. Korpus Zmechanizowany (7 tys. zabitych i rannych, w tym z-ca dowódcy, 126 czołgów straconych), oraz 254. i 294. Dywizję Strzeleckie. Zginął m. in. dowódca 254. DS, gen. Michaił Putejko (na zdj).
5/
Jednak klęskę tę Polakom i Sowietom zadała ostatnia elita Wehrmachtu: Dywizja Spadochronowo-Pancerna „Hermann Göring”, 20. DPanc., Dywizja Grenadierów Pancernych „Brandenburg”, przeformowana z jednostki komandosów o tej nazwie. Żółtodzioby 2. Armii nie miały z nimi szans.
6/
Jak to się stało? Zawiodło jak zwykle sowieckie planowanie. Presja z samego Kremla zmuszała dowódców do parcia naprzód w kierunku Berlina i Łaby. Polacy mieli więc szybko zająć Drezno, bo Stalin obawiał się, że wkroczą do niego Amerykanie (którzy byli już w Lipsku).
7/
Na Drezno wysłano 1. Korpus Pancerny oraz 8. i 9. Dywizje Piechoty. Za nimi znalazła się rozciągnięta 5. Dywizja, a 7. i 10. Dywizję nadal siłowały się z Niemcami na północy. Sowieci zaś walczyli w Budziszynie. Dla Niemców, zamierzających zabezpieczyć Saksonię - było idealnie.
8/
Celem Niemców były składy armijne w rejonie Königswarthy - a nie, jak twierdziła propaganda PRL - odsiecz Berlinowi. Uderzenie z południa dosłownie poszatkowało 2. Armię i sąsiednią sowiecką 52. Armię. Następne dni przypominały okładanie ofiary pięściami w żelaznych rękawicach.
9/
Polskie i sowieckie oddziały walczyły chaotycznie, bez wsparcia artylerii, a czołgi bez wsparcia piechoty. Niemcy zaś doskonale dowodzeni, wbili się w ich linie pancernym klinem. W dodatku mieli rozpoznanie i osłonę z powietrza LW, której nie pokonało sowieckie lotnictwo.
10/
Obie strony popełniały straszne zbrodnie wojenne. Pod Horką zginęła kolumna sanitarna 9. Dywizji, wymordowana przez Niemców (44 zamordowanych rannych i ok. 120 zabitych w walce). Z kolei w Niederkainie Sowieci lub Polacy spalili żywcem w stodole 195 członków Volkssturmu.
11/
Klęska była straszliwa. Wreszcie, po ściągnięciu 1. Korpusu Pancernego pod Drezna, oraz 7., 10. i 8. Dywizji Piechoty, a także sił sowieckich, udało się ustabilizować front do 29-30 kwietnia 1945 roku. Ceną za to było zmiażdżenie przez Niemców osamotnionej 9. Dywizji Piechoty. Mimo to, Niemcy utrzymali pozycje do końca wojny. Ani Budziszyna, ani Drezna Polacy już nie zajęli. Te upadły dopiero 8-9 maja 1945 r. Straty niemieckie pozostają nieznane i szacuje się je na od 1600 (zabitych) do 6500 ludzi. Wielokrotnie mniej od sił polsko-sowieckich. W polskiej historiografii bitwa ta bardzo długo pozostawała całkowicie zapomnianą i wstydliwą kartą. Była to największa klęska polskich sił regularnych. Większą od niej było tylko Powstanie Warszawskie. No ale powstańcy nie mieli brygad pancernych, haubic i lotnictwa… Pamięci uczestników tej bitwy dedykuję.
12/12
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz