Grupa póki co zajmowała się kradzieżami i dopiero budowała pokaźny arsenał broni. Był w nim nie tylko Glock 34, CZ P-09 i SIG Sauer P210 ale też wybór klasyki jak Walther PPK czy rewolwer Nagant. Do tego ponad 200 sztuk amunicji. Zbierali głównie 9mm.
Na ślad grupy natrafiono w toku śledztwa w sprawie kradzieży jednego z pistoletów z auta w Warszawie(był w torbie). Takie znaleziska nie są częste. Polskim przestępcom rzadko kalkuluje się trzymanie broni(grozi za to prawie tyle co za handel narkotykami a skazanie jest łatwe).
Aż 6 z 7 zatrzymanych mieszkało wspólnie w willi w Nowym Koniku pod Warszawą. Tam też znaleziono broń. Normalnie skoszarowany gang na wyjeździe, który w toku kradzieży buduje zdolności do czegoś większego. Zgodnie z zeznaniami jedynej w grupie kobiety, aresztowani są zawodowymi przestępcami.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz