normalne to takie, że Matka Boża, jak zwykle, nas uratuje;
cudowne to takie, że Polacy zmądrzeją.
– – –
Do Ciebie wołamy
wygnańcy, synowie Ewy,
do Ciebie wzdychamy
jęcząc i płacząc na tym łez padole.
Przeto, Orędowniczko nasza,
one miłosierne oczy Twoje na nas zwróć,
a Jezusa, błogosławiony owoc żywota Twojego,
po tym wygnaniu nam okaż.
O łaskawa, o litościwa, o słodka Panno Maryjo!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz