ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

wtorek, 5 sierpnia 2025

Wanda Lurie.

 

W trakcie pacyfikacji Woli była w 9 miesiącu ciąży. Szla w grupie na rozstrzelanie. Ukraiński morderca nie miał litości dla jej trójki dzieci. Wszystkie zamordował. Następnie strzelił do Wandy. Przewróciła się na lewy bok. Kula przeszła przez kark, czaszkę i wybił kilka zębów. W trakcie dobicia trafiona w obie nogi trzema kulami. Przewalona stertą trupów. Pod wieczór niemiecki morderca okradał ciała ofiar. Stanął na jej ciele, łamiąc jej kostkę. Po dwóch dniach, dotarła wraz z innymi rannymi przez obóz w Pruszkowie do szpitala w Leśnej Podkowie. 20 sierpnia urodziła syna Mścislawa, który dożyje aż do 2018 roku. Sama Wanda umrze w 1989 roku i do końca swoich dni będzie świadkiem historii, pomnikiem niezłomności. #NaszaPolska

Brak komentarzy: