Pomiędzy niemiecką inwazją na Polskę 1 września a ostateczną kapitulacją 2 października 1939 roku (Polska nigdy oficjalnie się nie poddała), polska armia walczyła z niezwykłą determinacją. W ciągu nieco ponad miesiąca zniszczyła szacunkowo jedną trzecią wszystkich niemieckich pojazdów pancernych i jedną czwartą siły powietrznej Luftwaffe.
Koszty dla Niemiec były ogromne. W tej krótkiej kampanii zużyli ponad dwukrotnie więcej amunicji, pocisków artyleryjskich i bomb, niż wykorzystali osiem miesięcy później w szybkim pokonaniu Francji i Wielkiej Brytanii, w kampanii trwającej zaledwie sześć tygodni.
Jednak podczas gdy Polska stawiała opór na zachodzie, Sowieci uderzyli ze wschodu. Setki tysięcy polskich żołnierzy zostały schwytane i wysłane do obozów jenieckich. Dwadzieścia dwa tysiące z nich zostało rozstrzelanych w lasach Katynia, a niezliczona liczba innych zginęła lub zniknęła. Nawet 1,7 miliona polskich cywilów zostało deportowanych w głąb Syberii.
Polscy żołnierze walczyli dzielnie, nie chcąc łatwo ustąpić, ale stanęli w obliczu przytłaczających przeciwności: dwóch totalitarnych mocarstw dążących do ich zniszczenia. Żaden naród, żadna armia nie mogła zwyciężyć w starciu z takimi siłami. Dla Polski wrzesień 1939 roku nie był porażką odwagi, lecz tragedią okoliczności, wojną niemożliwą do wygrania.
Oceń to tłumaczenie:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz