ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

wtorek, 30 września 2025

Wacław Kowalski

 

Wacława Kowalskiego raczej nie trzeba nikomu specjalnie przedstawiać. Ten wybitny aktor debiutował rolą ulicznego grajka już w 1946 roku w pierwszym polskim powojennym filmie pt: „Zakazane piosenki". Ogółem wystąpił w około stu produkcjach kinowych i telewizyjnych. W początkach kariery często obsadzano go w rolach mundurowych. Pojawił się w takich filmach jak „Ogniomistrz Kaleń", „Jarzębina czerwona', „Gdzie jest generał", „Kierunek Berlin", „Ostatnie dni" czy „Jak rozpętałem druga wojnę światową". W pamięci widzów na zawsze pozostanie już jednak Kazimierzem Pawlakiem z trylogii Sylwestra Chęcińskiego. „Sami swoi", „Nie ma mocnych" i „Kochaj albo rzuć" niezmiennie bawią kolejne pokolenia Polaków. Uznanie widzów aktor zaskarbił sobie również rolą dozorcy Ryszarda Popiołka w serialu „Dom". W jego filmografii znajdziemy również tak znane produkcje jak: „Pętla", „Polskie drogi", „Janosik", pierwszą ekranizację „Lalki", „Kopernik", „Nie lubię poniedziałku", "Rzeczpospolita babska", „Rękopis znaleziony w Saragossie", czy „Niebieskie jak Morze Czarne" 😊 Mało kto jednak wie że o mały włos losy Wacława Kowalskiego mogłyby potoczyć się zupełnie inaczej, a jest to ściśle związane z okresem wojennym. Aktor brał udział w kampanii wrześniowej w 1939 roku, a następnie po klęsce wojsk polskich postanowił wstąpić do partyzantki. Będąc żołnierzem AK cudem uniknął aresztowania. Według wspomnień jego sąsiada Kazimierza Szpury już wówczas zawdzięczał to swemu talentowi aktorskiemu. Pewnego dnia bowiem dwóch Niemców przyszło go aresztować. Wacek spał w drugim pokoju. Usłyszał jednak nieproszonych gości. Szybko wstał i wyszedł im na przeciw. Gdy Niemiec zaczął mówić mu na „ty" Wacław wyskoczył do niego i w te słowa - „Jaki ja dla ciebie ty?! Co za ty?!". Niemca zamurowało do tego stopnia że nawet się nie ruszył, a Wacek w tym czasie wybiegł i uciekł. Prawdę mówiąc przypomina mi to scenę z filmów Chęcińskiego. Tam też o ile pamiętam padają podobne słowa gdy Pawlak drze koty z Kargulem. Mniejsza jednak o to. Tak czy siak przyszłemu aktorowi udało się wyrwać z rąk Niemców bo gdyby został aresztowany to jako partyzant nie mógł raczej liczyć na żaden akt łaski😒😒 Wojna się skończyła ale Kowalski jako człowiek z lasu stał się z kolei obiektem zainteresowania bezpieki PRL-u. Wówczas to uciekł z okolic Białej Podlaskiej do Łodzi. Życie prywatne również nie szczędziło aktorowi trosk. Jego syn zginął w wypadku samochodowym mając zaledwie 26 lat😪 Co zadziwiające i w pewnym sensie również nieco paradoksalne to fakt że mimo tak burzliwych przeżyć i wielu życiowych trosk pamiętamy go stale uśmiechniętego. Jego beztroska emanująca radością twarz od razu wprowadzała widzów w pozytywny nastrój. Wacław Kowalski zmarł 27 października 1990 roku na skutek udaru mózgu. Miał 74 lata😒😒 za LOŻA Pożeraczy Filmów

Brak komentarzy: