Moim zdaniem, jeśli europejska "koalicja chętnych" naprawdę wyślę jakiś żołnierzy na Ukrainę, to #Putin nie zawaha się ich zaatakować, bo gwarancje #NATO, czyli amerykańskie, nie zostaną na nich rozciągnięte. #Rosja Europy nie poważa i nie szanuje. Rosjanie wiedzą, że #Europa jest słaba, zdeprawowana, zadłużona, nie ma pieniędzy na wojnę (bo buduje biurokratyczny socjalizm), nie posiada armii lądowej, ma raptem ok. 580 atomówek. I wie, że kierują nią wybitni oratorzy-demagodzy, odklejeńcy żyjący w swoim euro-matrixie w Brukseli. Wojna ukraińsko-rosyjska obnażyła słabość Europy, która nie tylko już się nie liczy w geopolityce światowej, lecz nawet nikt już jej nie szanuje.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz