ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

poniedziałek, 1 września 2025

Zabity siekierą przez miejscowych Niemców

 

1 września 1939 roku, zanim jeszcze huknęły pociski na Westerplatte i spadły bomby na Wieluń, w Wielkopolsce już lała się polska krew. Godz. 1. 40, 1 września 1939 roku, graniczna wieś Jeziorki w Wielkopolsce. - grupa niemieckich cywilów – dywersantów atakuje polski urząd celny. W krótkiej wymianie ognia kapral Piotr Konieczka zostaje ranny. Osłania odwrót kolegów. Sam nie zdąży uciec. Niemcy dobijają go kolbami karabinów. Tej samej nocy w pobliskim Zelgniewie ginie strażnik graniczny Szczepan Ławniczak. Zabity siekierą przez miejscowych Niemców. Kilka godzin później nad Poznaniem pojawiają się niemieckie samoloty. Najpierw zwiad. W południe – nalot. Heinkle H-111 i myśliwce Messerschmitt. Pierwsze bomby uderzają w Ławicę, Komorniki, Biedrusko i Jeżyce. Na Dworcu Głównym tłumy czekają na pociągi ewakuacyjne – tam też spadają ładunki. Potem kolejne fale. Stare Zoo, Starołęka, Garbary, Wilda, Dębiec. Płoną domy, ulice, koszary. Tego dnia w Poznaniu ginie około 250 osób. W mieście uaktywniają się niemieccy dywersanci. Strzelają do uciekających ludzi, w plecy polskich żołnierzy broniących zakładów HCP. Zostają ujęci, ich przywódca – Erhardt Patzer – skazany na śmierć. Nikt nie wie, czy wyrok wykonano. 10 września niemieckie oddziały wkraczają do Poznania. Dwa dni później pojawia się Einsatzgruppe VI pod dowództwem SS-Oberführera Ericha Naumanna. Ludzie od "mokrej roboty”. Egzekucje, pacyfikacje, czystki. Między 20 a 23 października, w czternastu miejscowościach Wielkopolski, rozstrzelano ponad 240 Polaków. Wśród nich wielu Powstańców Wielkopolskich – bohaterów, którzy zaledwie dwie dekady wcześniej walczyli o wolność regionu. Jesienią 1939 roku w Forcie VII Niemcy tworzą pierwszy obóz koncentracyjny na ziemiach okupowanej Polski – KL Posen. Ginie tam około 20 tysięcy ludzi. Politycy, nauczyciele, księża, urzędnicy – elita regionu. W lasach zakrzewskich pod Poznaniem rozstrzeliwanych jest kolejne ponad 4,5 tysiąca Polaków. Poznań staje się stolicą „Kraju Warty” – nazwy, która w rzeczywistości oznaczała jedno: niemiecką śmierć i terror.

Brak komentarzy: