"1 września zapomniałem,
jak się mówi po niemiecku."
Choć władał niemieckim lepiej niż
polskim, jako dumny Polak odmówił
mówienia do Niemców po niemiecku.
Niemiec, który całe serce oddał
i zbudował potęgę
floty.
Heroiczny dowódca
obrony Wybrzeża 1939.
Skapitulował jako jeden z ostatnich.
W niewoli zwracał się do Niemców
tylko przez tłumacza.
Twórca legendy
Marynarki Wojennej,
którą budował od podstaw.
Legendarny dowódca Floty II RP.
Po wojnie zmuszony do emigracji:
był nawet kierowcą ciężarówki.
Choć Brytyjczycy przyznali mu
emeryturę, odmówił w solidarności
z tymi
żolnierzami, którzy jej nie
otrzymali.
Człowiek honoru.
Polak z wyboru.
Niezłomny oficer.
28 II 1973 odszedł na wieczną wartę
ADMIRAŁ FLOTY JÓZEF UNRUG
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz