ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

czwartek, 5 lutego 2026

Maria Turowska, żona i matka spod Grudziądza, we wrześniu 1939 r. straciła męża, poległego w walce z Niemcami, a potem wszystko inne.

 

W czerwcu 1942 r. straciła wolność: wraz z dwójką małych dzieci trafiła do obozu germanizacji w Jabłonowie. Ponieważ jednak oświadczyła, że wśród jej przodków nie było ani jednego Niemca, przeniesiono ich do obozu przesiedleńczego i pracy w Potulicach. Tam straciła dzieci: syn Zbyszek zmarł już po kilku tygodniach, wycieńczony niewolniczą pracą i głodem, a córka Monika podzieliła jego los w kwietniu 1943 r. Marię, która nie miała już nikogo, Niemcy wysłali do pracy w majątku Przepałkowo na północ od Potulic. W lutym 1945 niemieccy strażnicy uciekli, a Maria Turowska straciła życie, zgwałcona i zamordowana przez czerwonoarmistów kilka dni po swoich 35. urodzinach.

Brak komentarzy: