ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

poniedziałek, 20 kwietnia 2026

"10 lat bez prawa do korespondencji" to sowiecki eufemizm oznaczający rozstrzelanie.

 

W lutym 1938 r. NKWD aresztowało w ramach Operacji Polskiej blisko 90 - praktycznie wszystkich - mężczyzn w polskiej wsi Białystok w obwodzie tomskim. Popędzono ich do miasteczka Kriwoszeino i dołączono do grupy innych zatrzymanych. Wszystkich zabrano do oddalonego o 150 km więzienia NKWD w Kołpaszewie. Dopytujące się o ich los rodziny NKWD informowało, że skazano ich na "10 lat bez prawa do korespondencji". To samo mówiono krewnym około 50 Polaków z Połozowa. W latach 50. władze twierdziły, że aresztowani zmarli w różnym czasie i miejscach na różne choroby - zapalenie płuc, gangrenę, anemię, gruźlicę, i tym podobne. Ale wiosną 1979 r. rzeka Ob podmyła skarpę w Kołpaszewie przy dawnym więzieniu NKWD, odsłaniając tysiące zwłok. KGB od razu zabrało się za ich usuwanie. Wasilij Chaniewicz, działacz polonijny i badacz dziejów Polaków na Syberii Zachodniej, pisze, że tylko podczas 14 miesięcy (sierpień 1937-listopad 1938): "UNKWD obwodu nowosybirskiego (do roku 1944 obwód tomski wchodził w skład obwodu nowosybirskiego) skazało 7 444 osoby, z czego 7 012 rozstrzelano. W tym samym czasie oddział drogowo-transportowy Głównego Zarządu Bezpieczeństwa Państwowego NKWD kolei tomskich skazał 381 osób, z czego rozstrzelano 365". Białostockich Polaków torturowano aż przyznali się do rzekomego szpiegostwa, planów przewrotu, sabotażu - a w maju 1938 r. zamordowano w Kołpaszewie. "10 lat bez prawa do korespondencji" to sowiecki eufemizm oznaczający rozstrzelanie.

Brak komentarzy: