Pani Minister , słyszałam że historia Śp. Rotmistrza Witolda Pileckiego, ma być wykreślona z podstawy programowej. Czyli rozumiem, że moja Szkoła będzie JEDYNYM miejscem na terenie Polski, które będzie propagowało PAMIĘĆ o jednym z NAJWIĘKSZYCH Bohaterów Narodowych
???
I takie fakty z Jego TRAGICZNEGO życia będą przypominane tylko w Obrzydłówku
Barbara Abramow-Newerly z synem Jarosławem mieszkali na warszawskim Żoliborzu. Jedynym zagrożeniem był żydowski szmalcownik o imieniu Saul, który ją nachodził, szantażował i groził. Zrozpaczona Barbara zwierzyła się koleżance a ta poprosiła o pomoc Pana Majora. Pan Major, Śp. Witold Pilecki, odpowiedział : "Proszę się nie niepokoić, ja załatwię tę sprawę". I załatwił. Saul już nigdy się nie pojawił...
Śp. Zbigniew Nowosad - żołnierz #AK i #NOW, który siedział na Mokotowie z Śp. Rotmistrzem Pileckim : "Pilecki wystukał mi alfabetem Morse’a, że Cyrankiewicz przejął jego archiwum oświęcimskie i dlatego on...Pilecki...będzie musiał umrzeć"
I teraz tak : czy Pani wierzy w Boga ?
Bo zastanawiam się czy Ministerstwo Edukacji Narodowej, zacznie finansować moją zbożną Pracę ???
Bo na dzień dzisiejszy, jestem zmuszona chodzić po prośbie, prosząc o datki moich Uczniów.
A chyba przyzna Pani, że to jest oznaka skrajnej PATOLOGII, żebym propagując Prawdziwą Historię Polski chodziła po prośbie.
buycoffee.to/kasjopea
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz