Ładunki wybuchowe podłożono u podstawy monumentu. Jednak ważący 174 tony betonowy wódz rewolucji skutecznie im się oparł. Podczas, gdy w okolicznych budynkach wyleciało z okien kilkaset szyb, Leninowi ubył zaledwie kawałek pięty.
Bezpieka bezskutecznie poszukiwała sprawców tego czynu. Podejrzenie padło na jednego z pracowników nowohuckiego kombinatu, ale z uwagi na brak wystarczających dowodów umorzono śledztwo.
USZANUJ MOJĄ PRACĘ I WESPRZYJ MNIE KWOTĄ 5 ZŁ KLIKAJĄC W LINK
Wpłat można też dokonywać na numer konta
42 1940 1076 5881 9071 0000 0000
Blik na numer 667 111 748
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz