Kochani...ponieważ dzisiaj mamy przyspieszony tok zajęć, dlatego kilka lekcji powtórkowych dla utrwalenia materiału
. Wasz ulubiony temat czyli ŻYCIORYSY
Nazywam się Isadore...Isadore Hollander. Urodziłem się w Paryżu, ale w 1923r wyemigrowałem z rodziną do Będzina w Polsce. Działałem tam w młodzieżówce syjonistycznej. Po przejęciu władzy przez Hitlera, , przewidzieliśmy pewne rzeczy, ponieważ wraz ze wzrostem antysemityzmu w Niemczech. Polska podążała tym samym śladem. Niemcy zainwestowali bardzo dużo pieniędzy w działania antysemickie w sąsiednich krajach Europy, aby kupić lojalność i robić to samo, czyli podburzać. Sytuacja zmieniła się na gorsze w 1935r. po śmierci Piłsudskiego, kiedy premierem Polski został Niemiec Beck...Józef Beck. Nie wiem czy był nazistą ale podróżował często do Niemiec, zawierać z nimi umowy.
Doświadczyłem tego antysemityzmu na własnej skórze . W naszym mieście były dwie duże organizacje antysemickie, jedna z nich była organizacją ludową. W niedzielne poranki stawały przy kościele i rozdawały ulotki, antysemickie przeciwko Żydom. Ulotki rozdawali, chłopcy, mali chłopcy. Po wybuchu wojny zostałem wywieziony do obozu pracy w Równem pod Wołyniem, skąd uwolniło mnie Polskie Podziemie (AK). Później trafiłem do sowieckiej partyzantki.
W 1944r wstąpiłem do "Ludowego Wojska Polskiego". Dwa razy w sierpniu przedzierałem się do Warszawy, kiedy wybuchło to powstanie. Rosjanie zatrzymali nas i powiedzieli, że Polacy nie pomogli w getcie to teraz Rosjanie nie pomogą Polakom. I mamy zaczekać dopóki Niemcy nie zajmą się Polakami. Kiedy wyjechałem do Łodzi dowiedziałem się, że wielu Polaków pomagało Niemcom a więc teraz nadszedł czas zemsty. Było to nielegalne, ale miałem jakąś władzę. Nosiłem mundur a w armii znalazłem więcej Żydów. Wychodziliśmy co noc na małą przejażdżkę. Mieliśmy listę. UB dostarczało nam listę ( mój przypis : Lista zawierała dane osobowe : Żołnierzy AK, NSZ, Działaczy Niepodległościowych, Elity Narodu Polskiego) z wszystkimi nazwiskami Polaków. Chętnie podawali nam szczegóły, bo ich cywilni funkcjonariusze niewiele mogli zrobić. Wychodziliśmy w trzech żołnierzy co noc. Używaliśmy pistoletów, ale musiałem zamykać oczy i prosić Boga o przebaczenie za to, co muszę zrobić.
Ponieważ byłem Żydem, było to szczególnie trudne. Najgorszą rzeczą w moim życiu było widzieć, co muszę zrobić. Był to mój obowiązek. Dlatego się zaciągnąłem do wojska. Nie musiałem się zaciągać, żeby być ochotnikiem w Oddziale Śmierci, ale zrobiłem to z zemsty. Chciałem to zrobić i zrobiłem. Czułem satysfakcję. Niemców nie ruszaliśmy.
Kiedy Isadore skończył już zaprowadzać "porządek" w Polsce, wyemigrował do USA i osiadł w Filadelfii.
Źródło :
Josey G. Fisher - The Persistence of Youth : Oral Testimonies of the Holocaust - "United States Holocaust Memorial Museum".
Wszyscy...podkreślam WSZYSCY wyrabiają Wam "opinie" na świecie. A pani Anitka w miarę swoich skromnych możliwości, stara się to prostować... buycoffee.to/kasjopea
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz