🌸
Czy wiecie, że Cesarstwo Japonii wcale nie było takie skore do współpracy z nowoodrodzoną Polską? W czasie wojny polsko-bolszewickiej przebywał jednak w Polsce pułkownik Yamawaki Masataka (który podobno miał nawet poprowadzić osobiście szarżę kawalerii, a za walki pod Radzyminem został odznaczony orderem Virtuti Militari), który wystawił Polsce i polskim kryptografom doskonałą cenzurkę. Do tego stopnia, że w 1923 roku Jan Kowalewski, wówczas w stopniu kapitana, został na trzy miesiące delegowany do Japonii, gdzie szkolił oficerów japońskiego wywiadu. Za swoje zasługi Kowalewski został odznaczony japońskim najwyższym wojskowym odznaczeniem - Orderem Wschodzącego Słońca.
-----
zdjęcie: Oficerowie Biura Szyfrów. Od lewej: Jakub Plezia, Jerzy Suryn, Yamawaki Masataka, Paweł Misiurewicz, Jan Kowalewski, Maksymilian Ciężki. Lata 20. XX w. Centralne Archiwum Wojskowe / Wikipedia.
Czy wiecie, że Cesarstwo Japonii wcale nie było takie skore do współpracy z nowoodrodzoną Polską? W czasie wojny polsko-bolszewickiej przebywał jednak w Polsce pułkownik Yamawaki Masataka (który podobno miał nawet poprowadzić osobiście szarżę kawalerii, a za walki pod Radzyminem został odznaczony orderem Virtuti Militari), który wystawił Polsce i polskim kryptografom doskonałą cenzurkę. Do tego stopnia, że w 1923 roku Jan Kowalewski, wówczas w stopniu kapitana, został na trzy miesiące delegowany do Japonii, gdzie szkolił oficerów japońskiego wywiadu. Za swoje zasługi Kowalewski został odznaczony japońskim najwyższym wojskowym odznaczeniem - Orderem Wschodzącego Słońca.
-----
zdjęcie: Oficerowie Biura Szyfrów. Od lewej: Jakub Plezia, Jerzy Suryn, Yamawaki Masataka, Paweł Misiurewicz, Jan Kowalewski, Maksymilian Ciężki. Lata 20. XX w. Centralne Archiwum Wojskowe / Wikipedia.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz