08.05.1794 r.
Rewolucja francuska: zgilotynowano fizyka, chemika i poborcę podatkowego Antoine’a Lavoisiera.
Bogactwo jest w rękach wrogów rewolucji, lud zaś z powodu biedy zależy od swoich nieprzyjaciół. Czy może istnieć państwo, w którym dochody obywateli dostają przeciwnicy jego ustroju? - grzmiał w lutym 1794 r. w konwencie członek Komitetu Ocalenia Publicznego Louis de Saint-Just. Rewolucja francuska wchodziła w najbardziej krwawą fazę, na gilotynie zaczęli ginąć ludzie, których podejrzewano o posiadanie jakiegokolwiek majątku. Wśród nich poborcy podatkowi, a ścięty 8 maja słynny chemik Antoine Lavoisier wykonywał ten zawód. Gdy poprosił o przesunięcie egzekucji z powodu swoich badań, usłyszał od wiceprzewodniczącego trybunału Jean-Baptiste’a Coffinhala, że republika nie potrzebuje uczonych.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz