Wiedząc, że czeka go jeszcze zaledwie kilka miesięcy życia, podjął się samobójczej misji: miał wtargnąć do pełnej Niemców restauracji „Adria” i w odwecie za represje zastrzelić funkcjonariuszy gestapo!
Wieczorem 22 maja 1943 r. chory na gruźlicę Jan Kryst "Alan" wszedł do popularnego stołecznego lokalu przy ul. Moniuszki, gdzie zabawa trwała w najlepsze. Stanął przy słupie w pobliżu loży znajdującej się na środku sali i czekał na odpowiedni moment. W pewnym momencie wyciągnął broń. Na miejscu zginęło dwóch Niemców, trzeci zmarł w szpitalu, a kolejny – półtora miesiąca później. Sam Kryst zginął w Adrii. Miał zaledwie 21 lat…
Jego ciało wykradziono z kostnicy i potajemnie pochowano na Cmentarzu Wolskim. Za swój czyn "Alan" został odznaczony Krzyżem Walecznych.
W 1943 r., dokładnie cztery lata po wybuchu II wojny światowej, Organizacja Małego Sabotażu "Wawer" zmieniła tablice z nazwą ulicy Rogowskiej na ulicę Krysta, a w czasie Powstania Warszawskiego w Adrii umieszczono tablicę pamiątkową ku jego pamięci.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz