Ukraińcy publikują dotychczas tajne informacje o zeszłorocznym ataku na most krymski. Materiały wybuchowe zostały ukryte w rulonach folii, a podczas przekraczania mostu Ukraińcy wysadzili w powietrze ciężarówkę z Bogu ducha winnym kierowcą. W ciężarówce był ekwiwalent 21 ton trotylu.
Zdjęcia od SBU.
W całej tej sytuacji nie wolno nam zapominać o tych wszystkich "ekspertach", którzy próbowali wmówić Polakom, że za wysadzeniem mostu krymskiego stoją Rosjanie. Ja rozumiem, że jest wojna, a rząd chce budować mobilizację społeczną w oparciu o nienawiść do Rosji, ale takie bzdety nie powinny być wypowiadane przez analityków PISM. Taniej jest i efektywniej zatrudnić propagandystę, który będzie robił szoł w telewizji, niż zatrudniać "eskperta" w ośrodku eksperckim. Przecież to była kompromitacja dla
No chyba, że PISM przestał być już ośrodkiem eksperckim, ale został szczekaczką propagandową. To wtedy wszystko się zgadza. Bo jeśli jednak nie, to po co płacić takim ekspertom za takie "analizy"
A na zakończenie taka refleksja. Za każdym razem kiedy SBU publikowała tego typu materiały, działo się coś bardzo niedobrego na froncie. Typowa akcja odwracania uwagi. Ciekawe, czy tym razem również.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz