22 lata temu rozpoczęła się napaść na Irak, w której Polska brała aktywny udział. Napadliśmy na państwo, które nam nic nie zrobiło, z którym nie mieliśmy żadnego sporu. Wzięliśmy udział w całkowicie nielegalnej, w rozumieniu prawa międzynarodowego, krwawej wojnie, z bombardowaniami miast i cywilów. Wszystko pod całkowicie zmyślonym zarzutem posiadania przez Irak broni masowego rażenia.
Ale Amerykanom wolno. Taki jest paradygmat.
Przy okazji należy przypomnieć, że wcale niewiele wcześniej Saddam Husajn, tamtejszy dyktator, był przyjacielem i sojusznikiem USA. Skończył na amerykańskim stryczku. Taka przestroga dla WIADOMO KOGO...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz