11 stycznia 1940 roku w lesie sąsiadującym z powstającym obozem Stutthof Niemcy rozstrzelali 22 działaczy gdańskich. Była to pierwsza z dwóch egzekucji w tym miejscu. Druga miała miejsce w Wielki Piątek 22 marca 1940 roku. (Rozstrzelano wówczas 67 osób).
Tak to wydarzenie opisuje ksiądz Alfons Muzalewski:
"W pierwszej połowie stycznia 1940 r. wywieziono z obozu grupę działaczy gdańskich. Na apelu wieczornym wywołano 18 działaczy gdańskich. Byli to m.in.: Ks. Rogaczewski Franciszek, ks. Wiecki Bernard, Maciejewski Antoni - kolejarz z Nowego Portu, Różankowski Franciszek - inżynier z Rady Portu, Ziółkowski - komandor pilotów, Zdeb Jan urzędnik Rady Portu, Majkowski - urzędnik banku Przełęckich i Potockich, dr Kręcki, Nełkowski Witold — kolejarz, Chudzicki Tadeusz, Czyżewski Mieczysław – drukarz, Grabowski Leon — kolejarz, Wieczorkiewicz Henryk - z drukarni gdańskiej, Kempiński Maksymilian – kolejarz, Cymorek - z Rady Portu. Tych więźniów po wywołaniu ustawiono pod kuchnią. Było to wieczorem. Nikomu z nas nie wolno było do nich się zbliżyć. Potem wywieziono ich samochodem ciężarowym. Jak później dowiadywaliśmy od tych więźniów, którzy w tym czasie znajdowali się w Nowym Porcie, transport przybył do Nowego Portu. Tam przyłączono do nich jeszcze dwóch, m.in. księdza Władysława Szymańskiego i potem pojechali dalej."
Dziękujemy za przeczytanie tego postu.
Możesz nas wesprzeć kwotą 5 złotych lub tylko złotówką na
Wpłat można też dokonywać na numer konta
42 1940 1076 5881 9071 0000 0000
Będzie nam bardzo miło.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz