Dowódca w Polskiej Policji gwałci stażystkę, ta zgłasza gwałt i........ gwałciciel ma 12 godzin na zatarcie śladów, wytrzeźwienie i przyjęcie linii obrony.
Jak sądzę przez te 12 godzin usiłowano "zmiękczyć" stażystkę aby zgłoszenie wycofała.
Nie udało się i mamy pożar w burdelu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz