AK i agentki wywiadu to świetny temat na opowiadanie. Przed państwem Kobieta - Legenda.
Na zdjęciu widzimy Halinę Szwarc.
Najmłodsza agentka wywiadu AK. Polska Mata Hari.
Gdy wybucha wojna, Halina ma 16 lat. Wychowana w duchu patriotyzmu i oburzona brutalnością okupanta, postanawia wstąpić do konspiracji.
Zostaje szybko zaprzysiężona jako żołnierz ZWZ, otrzymuje pseudonim Ryszard i polecenie nauki niemieckiego. Pomimo niechęci do tego języka szybko opanowuje go w stopniu biegłym. Następnie, na polecenie dowództwa ZWZ, podejmuje starania o otrzymanie volkslisty, powołując się na niemieckie korzenie babki, Amandy Vogel. Zapisuje się również do Bund der Deutsche Mädel – żeńskiego odpowiednika Hitlerjugend.
Chodzi do niemieckiego gimnazjum, gdzie imponuje wiedzą na temat niemieckiej literatury. W nagrodę dostaje egzemplarz "Mein Kapf" od wizytujących SS jej szkołę.
Przez cały okres szkolnej nauki zbiera informacje dla wywiadu AK, wysyła meldunki na temat niemieckich funkcjonariuszy, z którymi się spotyka, oraz ruchów jednostek niemieckich.
Po szkole na polecenie AK ma przyjąć posadę nauczycielki w podkaliskiej szkole - gdzie chodzi 7 letni syn zarządcy ziemi kaliskiej - Bena Vigry.
Nawet puka do drzwi Bena - żali się, że nie ma gdzie mieszkać. Dostaje pokój na górze. Ben jest oczarowany nauczycielką. Ufa jej tak bardzo, że na czas swojego wyjazdu - nie zamyka gabinetu.
Halinka robi zdjęcia dokumentów i wysyła do Łodzi.
Następnie prowadzi wywiad w Austrii i w Hamburgu, gdzie odkrywa zamaskowane obiekty wojskowe i zdjęcia tych miejsc wysyła do Londynu i Hamburg staje się miejscem nalotów na te zamaskowane miejsca.
W końcu w Polsce zostaje zatrzymana przez gestapo. 26 maja 1944 roku dokładnie.
Jest brutalnie bita, torturowana deskami po plecach, nogach, piętach. Ma zakładaną maskę przeciwgazową.
Nie zdradza nikogo. Nikogo.
Dostaje karę śmierci. Siedzi 8 miesięcy w więzieniu.
Koniec wojny ją ratuje.
Po wojnie zostaje doktorem nauk medycznych i profesorem. Zwolniona za bycie AK. Po 1956 roku pracuje znowu.
Ratuje rannych w wydarzeniach poznańskich 1956.
Zostaje lekarzem społecznikiem dla kombatantów.
Naukowo zajmuje się endokrynologią, gerontologią i medycyną sportu.
Jest prześladowana i śledzona przez UB i SB do końca lat komunizmu.
Mając na uwadze los osób starszych, zakłada w 1975 r. pierwszy w Polsce, a trzeci na świecie – po francuskim i kanadyjskim – Uniwersytet Trzeciego Wieku.
Nigdy nie uważała się za bohatera. Mówiła, że bohaterami byli jej koledzy, którzy zostawiali w domu dzieci i żony. To, co robiła, traktowała po prostu jako swój obowiązek i służbę Polsce.
Zmarła w 2002 roku.
#NaszaPolska
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz