14 lutego 1779 – tragiczna śmierć wielkiego odkrywcy
James Cook, jeden z najwybitniejszych żeglarzy XVIII wieku, zginął na Hawajach podczas swojej trzeciej wyprawy. Jego celem było odnalezienie Przejścia Północno-Zachodniego. Gdy próba dotarcia do Atlantyku zakończyła się niepowodzeniem, skierował ekspedycję na południe.
Podczas pierwszego pobytu na Hawajach został przyjęty entuzjastycznie. Przy kolejnym atmosfera była już napięta. Po serii konfliktów i kradzieży Cook próbował wziąć miejscowego wodza jako zakładnika, by wymusić zwrot łodzi. Doszło do starcia – w zamieszaniu został uderzony i śmiertelnie raniony nożem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz