W 2019 r. norweska Federacja Gmin (KS) opublikowała w swoim czasopiśmie artykuł, w którym przedstawiła Mohammeda Alabbu i innych członków jego rodziny jako dobre przykłady dobrze zintegrowanych uchodźców.
Stavanger. 24-letni Syryjczyk Mohammed Faysal Alabbu i 23-letni Afgańczyk Khan przed sądem za ciężki gwałt zbiorowy w lipcu 2025 r. Młoda Norweżka wracała w nocy pieszo do domu z imprezy w centrum miasta. Dwaj mężczyźni ją zaczepili, a gdy odrzuciła zaloty Afgańczyk śledził ją pieszo, a Syryjczyk podjechał autem, wciągnęli ją do samochodu, zawieźli na odludzie i zgwałcili. Ofiara nagrała jednego z nich telefonem i wrzuciła filmik na Snapchat, co przyspieszyło zatrzymanie.
We wrześniu 2025 r. Alabbu uciekł z więzienia zaledwie kilka godzin przed rozprawą sądową. Poszukiwany międzynarodowym listem gończym, został zatrzymany niedługo potem w Bośni i ekstradowany d Norwegii.
Obaj początkowo wszystkiemu zaprzeczali. Teraz w sądzie Syryjczyk płakał i przepraszał: „Przepraszam, naprawdę! Przepraszam, że cię zraniłem. Nigdy wcześniej czegoś takiego nie zrobiłem. Czy możesz mi wybaczyć?”. Afgańczyk z kolei stwierdził, że uprawiał seks „nieświadomie”.
Według sądu obaj mają „słabe więzi z Norwegią”. Syryjczyk ma bogatą kartotekę kryminalną i status uchodźcy, ale odmówiono mu obywatelstwa norweskiego. Afgańczyk, który posiada obywatelstwo norweskie i afgańskie, nie ma w Norwegii bliskiej rodziny i żyje z zasiłków socjalnych. Grozi im do 15 lat więzienia, prokurator wnosi o 6.
W 2019 r. norweska Federacja Gmin (KS) opublikowała w swoim czasopiśmie artykuł, w którym przedstawiła Mohammeda Alabbu i innych członków jego rodziny jako dobre przykłady dobrze zintegrowanych uchodźców.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz