W marcu 1940 r. aktorka teatralna Helena Łopuszańska, która zaczynała na scenach Grodna i Katowic, a tuż przed wojną dostała angaż w Warszawie jako dublerka Smosarskiej, weszła do Domu Handlowego Jan Werner i Gutman w Al. Jerozolimskich, gdzie Gestapo urządziło kocioł.
Miała przy sobie sporą sumę, więc Niemcy uznali, że i pieniądze i aktorka należą do podziemnej organizacji. Na jej los nie miałoby to wpływu: jako przedstawicielka polskiej inteligencji, Łopuszańska i tak była przeznaczona do likwidacji w ramach Akcji AB.
Trzy miesiące przesiedziała na Pawiaku. W ostatnim grypsie z 20 czerwca 1940 r. prosiła rodzinę o lżejsze ubrania na lato i cieszyła się ze spodziewanego przeniesienia z więzienia.
Dzień później Niemcy przenieśli ją do masowego grobu w Palmirach.
Takich jak ona straciliśmy setki tysięcy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz