ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

poniedziałek, 4 maja 2020

Ostatnie i największe z całej serii powstań węgierskiej szlachty przeciwko Habsburgom


Bitwa pod Trenczynem jest ostatnią bitwą jaką stoczyli powstańcy węgierscy z armią austriacką, w czasie Powstania Kuruców ( 1703-1711). Węgrzy znacznie wcześniej niż Polacy, utracili niezależność państwową i w ciagu wieków, kilkakrotnie podejmowali desperackie próby odzyskania suwerenności. Organizowali powstania głównie w okresach zawirowań międzynarodowych, podczas których Austria zajęta była wojnami z sąsiadami, lub w wyniku innych - osłabiona. Powstańcy węgierscy mogli również liczyć na pomoc, lub choćby przychylność, państw wrogo nastawionych do monarchii Habsburgów, głównie Francji, Turcji czy też Prus. Pomimo tego, powstania węgierskie ponosiły klęski i dopiero zakończenie pierwszej wojny światowej, pozwoliło na odrodzenie się niezależnej państwowości węgierskiej. Poniższy opis prezentuje zatem nie tylko przykład desperackiej walki w słusznej sprawie, lecz również przykład zmagań regularnej armii z wojskiem powstańczym - źle uzbrojonym i nie doświadczonym w sztuce wojennej.

Ostatnie i największe z całej serii powstań węgierskiej szlachty przeciwko Habsburgom miało miejsce w latach 1703-1711. Książe Rakoczy II, który w dniu 24.11.1701 r. zbiegł z austriackiej niewoli w Wiedniu do Polski, gdzie żył na wygnaniu, w 1703 r. przyjął propozycję grupy węgierskiej szlachty i stanął na czele powstańców.

Pierwsze jednostki Rakoczy II zrekrutował na swoich posiadłościach w Mukaczewie (obecnie Ukraina). W szybkim czasie jego armia zaczęła rosnąć w liczbach, co było zasługą tego, że na stronę Rakoczego przechodziło wielu węgierskich oficerów oraz oddziały walczące na służbie cesarskiej. Wojsko Rakoczego zorganizowane zostało na wzór cesarskiej armii austriackiej i składało się z regularnych i nieregularnych regimentów. Siłę główną tworzyła lekka kawaleria-husaria (w 1706 r. jego armia składała się z 31 regimentów piechoty oraz 52 regimentów kawalerii). Jazda liczyła łącznie 60 000 ludzi, w różnych latach powstania ta liczba była nawet większa. Najsłynniejszymi dowódcami Kuruców byli Anton Esterházy i Georg Paloczay, którzy swoje nauki pobierali na służbie cesarskiej, podobnie zresztą jak Franz Barkóczy-młodszy służący w bawarskich regimentach Lidla. Rakoczy miał wsparcie także z Francji -nie tylko finansowe- najwyższym oficerem jego sztabu był francuski generał Le Mothe.

Kurucom udało się zająć całe górne Węgry (dzisiaj Słowacja). Ich jednostki huzarów dotarły też na Morawy oraz w okolice Wiednia. Podczas jednej z takich wypraw wachmistrz Johann Bornemisza na czele 20 huzarów, wziął do niewoli młodszego brata cesarskiego feldmarszałka Maksymiliana Starhemberga i uprowadził go do znajdującej się w odległości 100 km obsadzonej przez Kuruców Neutry (obecnie Nitra na Słowacji). Cesarz początkowo zaangażowany był we Włoszech dlatego stosunkowo późno był w stanie zgromadzić wystarczające siły przeciwko powstańcom.

W 1708 r. feldmarszałek Guido Starhemberg z generałami Siegbertem Heisterem oraz Johannem Pálffy pomaszerował z Moraw w kierunku górnych Węgier. W walce bezpośredniej oddziały kawalerii Kuruców nie dorównywały regularnym oddziałom cesarskim. W trakcie całego powstania Węgrom stale brakowało uzbrojenia. Według sporządzonych spisów tylko 30-50 % jeźdźców posiadało karabinek, około 50 % uzbrojonych było w pistolety, a 10 % nie miało nawet szabli ! Po stronie cesarskiej walczyły również dwa węgierskie regimenty husarii : regimenty Esterházego oraz Nádasdego, które przeszły na służbę austriacką w trakcie powstania. W 1708 r. Rakoczy zamierzał udać się na Śląsk jako wsparcie pruskiego króla Fryderyka Wilhelma, którego pomoc chciał pozyskać w powstaniu. Pomimo, że nie mógł podzielić swoich sił Rakoczy uległ naciskom swoich generałów, którzy chcieli najpierw zdobyć leżącą na ich tyłach twierdzę Trenczyn. Powolny marsz powstańców w kierunku Trenczyna, umożliwił wojskom cesarskim w porę wzmocnić obronę twierdzy. Równocześnie w pościg za armią Rakoczego wyruszyły oddziały generała Heistera.

Kurucowie rozbili obóz w górzystym terenie na wschód od Trenczyna. Równie szybko w te okolice po wyczerpującym nocnym marszu dotarły oddziały generała Heistera. Naprzeciwko siebie Austriacy mieli armię składającą się z 14 000 -15 000 powstańców i 12 dział. Na prawym skrzydle powstańców stanęła lekka jazda i część oddziałów piechoty pod dowództwem Lorenza Pekri. Reszta piechoty rozlokowana była w rozległym nieprzejrzystym terenie z licznymi nierównościami. Centrum armii tworzyły oddziały polskich i niemieckich karabinierów będących na służbie Rakoczego. Tutaj też stanęła artyleria generała Le Mothe. Gdy Heister zorientował się w korzystniejszym rozlokowaniu przeciwnika zrezygnował ze stoczenia bitwy i postanowił pod osłoną dział odmaszerować do Trenczyna. W momencie gdy generał rozpoczął przegrupowywanie swoich jednostek, Rakoczy nakazał otworzyć ogień, a oddziałom piechoty i kawalerii Lorenza Pekri rozkazał uderzyć na tyły wojsk cesarskich. Obszar ataku znajdował się w wąskiej grobli pomiędzy dwoma stawami i nie był korzystny dla atakującej jazdy. Atak zakończył się niepowodzeniem. Gdy Pekri widząc nieudane próby ataku dał rozkaz do wycofania się swoich oddziałów, w szeregach atakujących powstańców pojawił się całkowity chaos. Ten moment wykorzystał generał Johann Pálffy, który zaatakował na czele swojej kawalerii wycofujące się w nieładzie jednostki Kuruców. Po krótkiej walce powstańcy wpadli w panikę i rzucili się do ucieczki.

W międzyczasie do ciężkich walk dochodziło w innych odcinkach walk. Piechota Rakoczego odpierała ataki wojsk cesarskich, jednak odwrót kawalerii na prawym skrzydle stanowił poważne zagrożenie dla pozycji Kuruców. Rakoczy osobiście próbował poderwać żołnierzy do ataku, upadł jednak podczas przeskakiwania nierówności terenu i stracił przytomność. Wśród powstańców rozeszła się pogłoska o jego domniemanej śmierci, która tylko powiększył panikę. Jeden po drugim oddziały Kuruców rozpoczęły wycofywanie się z pola bitwy. Jazda generała Heistera w przeciągu 3 godzin rozbiła nieomal trzykrotnie liczniejsze oddziały powstańców. Na polu bitwy poległo około 3000 Kuruców w tym generał Le Mothe. 500 powstańców dostało się do niewoli. W ręce wojsk cesarskich wpadła też cała artyleria. Straty wśród Austriaków wyniosły zaledwie 200 ludzi.

Wiele z regimentów Kuruców zostało rozproszonych i już nie powróciło pod dowództwo Rakoczego. Temu ostatniemu wraz z generałem Nikolausem Berczényi i kilku innym dowódcom udało się przez Topolcany zbiec do miejscowości Nitranská Streda. W grudniu Rakoczy rozpoczął ponownie zwoływanie swoich zwolenników. Wielu z nich jednak nie stawiło się już pod jego rozkazy. Jednemu z dowódców Kuruców Janowi Botián udało się co prawda osiągnąć jeszcze kilka mniejszych sukcesów w Karpatach, gdzie pokonał małą jednostkę cesarską pod Galantą. Nie zmieniło to jednak faktu całkowitego upadku powstania. Johann Pálffy, który przejął dowodzenie na armia cesarską po generale Heisterze w krótkim czasie zajął całe górne Węgry. Jeden z jego dowódców Peter Viard wkroczył nawet do Spiszu i zajął Kézsmark. W 1710 r. Rakoczy próbował przyjść z odsieczą zajętej przez Kuruców twierdzy Neuhäusel. Jednak w dniu 22.01.1710 r. został pokonany pod Romhányi. Neuhäusel padła w końcu 24.09.1710 r. Pod koniec tego samego roku skapitulowały także Bartfeld i Eperies. Ostatnie punkty oporu powstańców Murán i Kaschau poddały się w kwietniu 1711 r.

Ladislaus Oczkay dowódca regimentu husarii Kuruców który w dniu 28.08.1708 r., przeszedł z całym oddziałem na stronę cesarską, został postawiony przed sądem i skazany na śmierć. Jego oddział walczył później w szeregach Esterházego. Wielu wyższych oficerów Kuruców po upadku powstania wyjechało do Francji, gdzie robiło karierę w szeregach husarii francuskiej. W dniu 14.07.1709 r. cesarz Józef I obiecał amnestię wszystkim powstańcom, którzy poddadzą się w przeciągu 4 tygodni. Amnestia nie dotyczyła księcia Rakoczego II i jego zastępcy Nikolausa Berczényi, którzy znaleźli azyl w Polsce. Rozmowy pokojowe, prowadzone przez hrabiego Aleksandra Karolyi ostatecznie zakończyły się w dniu 30.04.1711 r. układem pokojowym w Szatmar. Po jego podpisaniu 15 000 Kuruców przeszło pod służbę 147 regimentu i złożyło cesarzowi przysięgę wierności

Brak komentarzy: