Senny odpoczynek? Przecież to strata czasu
Pamiętam czytany przed laty wywiad z pewną bardzo znaną kobietą biznesu, która zdradziła że szkoda jej życia na sen bo w tym czasie przecież tyle można zrobić. Zdradziła, że spać chodziła o 24-tej i wstawała o 4:30.
To jak żyjemy jest naszym indywidualnym wyborem, ale co na to EBM (medycyna oparta na dowodach naukowych)?
Skoro 1/3 życia spędzamy śpiąc to czy tak znacząca czasowo aktywność jest rzeczywiście nic nie znaczącą pauzą?
Przeprowadzone w ostatnich 10 latach badania udowodniły, że zaburzenia snu wykazują ogromny wpływ na zdrowie w tym szczególnie zwiększone ryzyko chorób sercowo – naczyniowych, nowotworów oraz zaburzeń depresyjnych.
Badania wykazały, że niedobór snu, zarówno ilościowy jak i jakościowy powoduje:
Jak postrzegacie sen?
Dbacie o jego jakość, czy nigdy specjalnie się nad tym nie zastanawialiście?

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz