Marek Edelman o Josefie Blösche: ,,Strzelał do dzieci, wiedziało się, że to taki typ, który ma wśród Niemców najmniej do powiedzenia, bo jest najniższy stopniem ze wszystkich Niemców, którzy byli w getcie.
[...] Zobaczyłem go 18 stycznia, jak likwidował żydowski szpital przy ulicy Gęsiej 6. Dowodził oddziałem i wiem, nawet jeśli sam tego nie widziałem, wiem że przeszedł po wszystkich piętrach, przez wszystkie oddziały, zabijając ludzi leżących w łóżkach. Zabijał tam niemowlęta, noworodki. To był typ, który znany był z tego, że bardzo chętnie strzela do ludzi. [...]''
29 lipca 1969 roku o godzinie 10:40 w Zakładzie Karnym w Lipsku przy Arndt-Strasse 48 wykonano wyrok śmierci na Josefie Blösche. Ciało Josefa Blösche skremowano w krematorium Cmentarza Południowego w Lipsku. Urnę z prochami pogrzebano w anonimowym miejscu na łące.
Josef Blösche, jako współpracownik gestapo i członek faszystowskiej służby bezpieczeństwa w randze SS-Rottenfuhrera a ostatecznie jako SS-Unterscharfuhrera włączył się w faszystowski system zagłady ludności żydowskiej i innej oraz dopuścił się zbrodni wojennych i zbrodni przeciw ludzkości podczas akcji w SS-Einsatzkommando pod Baranowiczami od czerwca do września 1941 a od września 1941 do maja 1943 jako członek Urzędu Dowódcy Policji Bezpieczeństwa i SD dr Ludwiga Hahna, a to w szczególności w zorganizowanym przez niemieckich faszystów getcie warszawskim, kontynuując działania sam lub wspólnie z innymi albo działając na zasadzie podziału zadań. - Akt Oskarżenia Prokuratury Obwodu Erfurt.
Foto: Likwidacja warszawskiego getta. Najsłynniejsze zdjęcie z Raportu Stroopa. Mężczyzna w hełmie, na którym widoczne są gogle i z pistoletem maszynowym w dłoniach to Josef Blösche.
/Marta

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz