https://fb.watch/q-OBvp-Kpp/
Aloszka!

Właśnie rozpoczynamy serię "Pod żaglami przez Świat" i będziemy w niej opowiadać o praktycznych i mamy nadzieję ciekawych aspektach żeglugi w różnych zakątkach Świata


Kilka dni temu przepłynęliśmy z Palau do indonezyjskiego Raja Ampat.
Mimo że to tylko niecałe 600 mil to żeglarsko obszar ten jest bardzo ciekawy.

Palau leży na granicy północnego pasata, który w miarę płynięcia na południe słabnie.

Po
drodze przepływa się przez obszary przeciwnych prądów dochodzących do dwóch węzłów i przeciwnych do słabego wiatru.

Po drodze zatrzymaliśmy się na bezludnej Helen Reef.

Tuż przed Raja Ampat po raz 9 przekroczyliśmy równik i znaleźliśmy się na półkuli południowej.

Wszystko łącznie z postojami zajęło nam tydzień żeglugi po płaskim jak stół oceanie.

Po dopłynięciu do Sorong musieliśmy zmierzyć się ze słynną na cały świat indonezyjską biurokracją. Opowiemy Wam o tym w następnym odcinku.
Zapraszamy do komentowania i zadawania pytań.
Pozdrawiamy z boskiego Raja Ampat!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz