Była laborantką Zakładu Mikrobiologii Lekarskiej na przejętym przez Niemców uniwersytecie w Poznaniu oraz członkinią Związku Odwetu Okręgu ZWZ-AK Poznań. Pracowała jako łączniczka a oprócz tego wykradała z laboratorium szczepionki i surowice.
W maju 1942 r. grupę dr. Franciszka Witaszka, do której należała Siekierska, aresztowało Gestapo. Po śledztwie, 8 stycznia 1943 r. ok. godziny 10 w celi nr 18 Fortu VII w Poznaniu, rozpoczęła się egzekucja trzydzieściorga konspiratorów. Przez powieszenie.
Gdy już wszyscy byli martwi, czworo zgilotynowano.
Tak, cztery ciała, w tym dr. Witaszka i Siekierskiej, Niemcy przewieźli do więzienia na Młyńskiej, które dysponowało gilotyną. Głowy trafiły do słojów z formaliną. Krewni straconych trafili do obozów koncentracyjnych. Córki doktora trafiły do programu germanizacji.
Głowa Heleny przeleżała w formalinie aż do roku 1967, aż rozpoznały ją jej siostry, które przeżyły Auschwitz. Dopiero wtedy została pochowana.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz