Co do szczegółów samej rozprawy zapraszam na strony:
Węgrów Pokochaj Jego Historię oraz
@Ekspozycja muzealna "Węgrów czterech kultur"
A dociekliwych poszukiwaczy zapraszam do analizy wątku pobocznego, choć istotnego w kontekście trójdzielnego herbu Rządu Narodowego (polski orzeł/litewska pogoń/ruski (związany także z unitami/grekokatolikami) św. Michał Archanioł). Czy ktoś badał miejsce i jego okolice czy w miejscu dzisiejszego pomnika było sakralne miejsce, np. stary cmentarz/mogiłki/mohiłki (ruskie?)?
Koresponduje to bowiem lokalizacyjnie z Ruskim Miastem gwarowo do dziś zwanym Ruszczyzną z potencjalnym rynkiem przy dużo późniejszych szkole Dwójce i stadionie. Tu kartografowie austriaccy (mapa Heldensfelda) 60 lat przed tą bitwą (dwa pokolenia) zaznaczyli wyraźny krzyż. Podobnie było przy Zwycięstwa (odkryty ostatnio cmentarz) z drugiej strony Ruszczyzny (za rowem/Kobyliną). Tradycja powstańcza przykryła starszą tradycję? Większość pochówków byłoby na miejscu uświęconym pamięcią ludzką.
Oczywiście może to wiązać się z miejscem potyczki z oddziałami Greka Papaanafasopuły ciągnącego zorganizowane oddziały carskie od strony Siedlec/Mokobód wzdłuż Liwca. To tu naszych powstańców mogło zginąć najwięcej. Ale wątpliwości to nie przygasi... Przecież duża rozprawa i to skutecznie broniona (liczba poległych też musiała być duża) była także od strony Ludwinowa (dzisiejsza ulica Gdańska), czyli Łochowa (Starejwsi), gdzie powstrzymano i to skutecznie wyładowane kilka dni wcześniej oddziały na tamtejszej stacji kolejowej. A tam o masowym grobie nikt nie słyszał. Zatem przeniesiono ich tu? Dlaczego nie na cmentarz parafialny (ulica Kościuszki w stronę Klimowizny/Sokołowa), który był bliżej?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz